Mężczyzna, który usiłował porwać w Ciechanowie 11 latka najprawdopodobniej nie trafi do zakładu karnego - ustalił portal CiechanówInaczej.pl. Według biegłych 38-latek jest osobą niepoczytalną.
W lutym tego roku mieszkaniec Warszawy, na wniosek prokuratury, został skierowany do zamkniętego szpitala psychiatrycznego na obserwację sądowo-psychiatryczną. Podejrzany o próbę porwania dziecka przez kilka tygodni znajdował się pod ścisłą obserwacją specjalistów. M.in. na podstawie przeprowadzonych badań oraz obserwacji jego zachowań i interakcji biegli stwierdzili, że mężczyzna z uwagi na stan zdrowia psychicznego jest osobą niepoczytalną. Oznacza to, że nie może ponosić odpowiedzialności karnej, ponieważ nie jest zdolny do zawinienia
Jak przekazał nam rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku, w tej sytuacji prokurator jest zobowiązany do skierowania wniosku do sądu o umorzenie śledztwa i zastosowanie środków zabezpieczających. Tak stało się w tej sprawie. Oznacza to, że 38-latek zamiast do zakładu karnego, najprawdopodobniej trafi do zamkniętego ośrodka psychiatrycznego, gdzie będzie musiał poddać się terapii. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Sąd Rejonowy w Ciechanowie. Termin posiedzenia nie został jeszcze wyznaczony.
Przypomnijmy: podejrzany zaatakował chłopca 23 września ubiegłego roku na ul. Płockiej. Najpierw przewrócił jadącego na rowerze 11-latka, po czym próbował zaciągnąć go do samochodu. Napastnika spłoszyli świadkowie. Po zajściu mężczyzna wsiadł do swojego auta i uciekł. Jeden ze świadków zapamiętał numery rejestracyjne oraz markę i kolor pojazdu. Okazało się to kluczowe dla ustalenia miejsca pobytu sprawcy. Jeszcze tego samego dnia ciechanowska policja zatrzymała go w miejscu zamieszkania na terenie Warszawy. Śledczy ustalili, że 38-latek nie jest spokrewniony z 11-latkiem, którego próbował porwać, nie jest też znany bliskim dziecka. Wiadomo również, że w żaden sposób nie jest związany z Ciechanowem.
38-latkowi, za próbę pozbawienia wolności, groziło od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Dodajmy, że mieszkaniec Warszawy był w przeszłości notowany za kradzieże i kradzieże z włamaniem.
Władze miasta nagrodziły 16-latka, który zapobiegł porwaniu i spłoszył napastnika.
Czytaj też:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niepoczytalny to ja sie pytam kto mu dal prawo jazdy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dokładnie to miałem napisać. Powinien mieć odebrane dożywotnio prawko. Za ije kogoś na drodze i też powiedzą że jest niepoczytalny
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Niepoczytalny to ja sie pytam kto mu dal prawo jazdy
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dokładnie to miałem napisać. Powinien mieć odebrane dożywotnio prawko. Za ije kogoś na drodze i też powiedzą że jest niepoczytalny