Reklama

9-letnia Kasia z Ciechanowa walczy z ciężką chorobą. Powstała zbiórka na jej leczenie

Jeszcze kilka tygodni temu nic nie zapowiadało koszmaru, jaki obecnie przeżywa 9-letnia Kasia i jej rodzina. Zdrowa i pogodna uczennica Szkoły Podstawowej nr 6 w Ciechanowie została zaatakowana przez niezwykle ciężką i rzadką chorobę, przez którą obecnie znajduje się na OIOM-ie. Trwa walka o jej zdrowia i życie. Ruszyła zbiórka pieniędzy na leczenie 9-latki.

Jak zaznaczają rodzice Kasi, dziewczynka jeszcze niedawno była radosną, zdrową i pełną życia 9-latką. Pierwsze niepokojące objawy zaczęły pojawiać się pod koniec kwietnia. - Zauważyliśmy, że Kasi „ucieka” prawe oczko. Szybka wizyta u okulisty, badanie dna oka i intuicja żony, by natychmiast skonsultować się z neurologiem. Lekarz zauważył brak odruchów i niepokojący chód – Kasia zaczęła utykać, potykać się, tracić równowagę. 30 kwietnia 2026 roku trafiliśmy do szpitala. Z dnia na dzień było coraz gorzej... - informują rodzice 9-latki. Jej stan drastycznie pogorszył się 26 maja. - W nocy zachłysnęła się śliną, rozwinęło się ciężkie zapalenie płuc, mięśnie oddechowe przestały pracować, doszło do ostrej niewydolności oddechowej... Konieczne było podłączenie respiratora, żeby ratować życie naszej córeczki! - dodają bliscy Kasi.

Lekarze zdiagnozowali u dziewczynki niezwykle rzadką i ciężką chorobę o podłożu autoimmunilogicznym - zapalenie pnia mózgu Bickerstaffa (spektrum zespołu Guillaina-Barrégo). - W dużym skrócie: układ odpornościowy córeczki, zamiast chronić, pomylił się i zaatakował własny układ nerwowy – a konkretnie pień mózgu oraz nerwy obwodowe. To tam znajdują się ośrodki kontrolujące podstawowe funkcje życiowe, takie jak oddychanie, przełykanie oraz pracę serca... Dlaczego tak się stało? Nie wiadomo. Niestety, u niektórych osób  - z powodów genetycznych lub rzadkiego zbiegu okoliczności - cząsteczki patogenu są łudząco podobne do komórek układu nerwowego. Przeciwciała "mylą się" i zaczynają niszczyć otoczki nerwowe w pniu mózgu, co grozi tym, co stało się u naszej córeczki - wyjaśniają rodzice Kasi.

Reklama

Obecnie 9-latka przebywa na oddziale klinicznym Anestezjologii i Intensywnej Terapii w dziecięcym szpitalu w Warszawie. Wybudziła się i jest świadoma. Niestety choroba spustoszyła jej organizm. - Najbardziej poruszające jest to, że choć intelektualnie jest sprawna i w pełni świadoma, ruchowo stała się bezradna jak malutkie niemowlę. Widzimy w jej oczach, że chciałaby coś powiedzieć, wstać, chwycić nas za rękę, ale jej ciało odmawia posłuszeństwa. Wszystko rozumie, słyszy i pamięta, ale jest tymczasowo uwięziona we własnym niesprawnym ciele. Na ten moment jest dzieckiem całkowicie leżącym, potrafi jedynie delikatnie poruszyć nóżkami... - przekazują jej bliscy.

Dziewczynkę czeka teraz dalsze leczenie w szpitalu, a następnie bardzo długa, intensywna i bardzo kosztowna rehabilitacja neurologiczna. Z tego powodu uruchomiona została zbiórka na leczenie i rehabilitację Kasi, a także zakup niezbędnego sprzętu medycznego. Wpłat można dokonywać na stronie: www.siepomaga.pl/kasia-gogolewska

Reklama

- Jako rodzice błagamy Was o pomoc. Nie pozwólcie, by ta potworna choroba na zawsze uwięziła naszą mądrą, utalentowaną córeczkę w niesprawnym ciele. Prosimy, pomóż naszej Kasi... Wpłać dowolną kwotę – każda złotówka to minuta rehabilitacji, która przywraca Kasi sprawność. Udostępnij ten apel – pomóż nam dotrzeć do ludzi o wielkich sercach. Wierzymy, że z Waszą pomocą Kasia znowu weźmie do ręki kredki i uśmiechnie się najpiękniej na świecie... Że wygra tę walkę. Z całego serca dziękujemy Wam za wsparcie - apelują rodzice 9-latki.

O pomoc dla swojej uczennicy apeluje również Szkoła Podstawowa nr 6 w Ciechanowie. - Zwracamy się do Was z prośbą o pomoc w sytuacji, która poruszyła całą naszą społeczność. Nasza uczennica, Kasia Gogolewska z klasy 3A, mierzy się z niezwykle ciężką chorobą. Sytuacja jest bardzo ciężka, a czas odgrywa tutaj kluczową rolę. Kasia to wspaniała, pełna życia dziewczynka, która powinna teraz cieszyć się młodością, spotykać się z rówieśnikami, pluskać się w morzu... Zamiast tego codziennie toczy nierówną walkę z chorobą. Rodzina robi wszystko, co w ich mocy, jednak koszty leczenia i terapii ratującej życie przekraczają ich możliwości finansowe. Nie możemy stać obojętnie. Jako społeczność szkolna zawsze trzymamy się razem – szczególnie w momentach tak wielkiej próby. Kościuszkowcy do dzieła- POMÓŻMY KASI WRÓCIĆ DO ZDROWIA - przekazała w mediach społecznościowych "Szóstka".

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości