Od 22 maja może zostać zawieszona działalność Pododdziału Chirurgii Dziecięcej w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie - ustalił portal CiechanówInaczej.pl. Placówka czeka na zgodę Wojewody Mazowieckiego. Powodem jest brak lekarzy. Pacjenci będą prawdopodobnie kierowani do szpitala w Płocku. Jest szansa, że pododdział wznowi działalność w ciechanowskiej lecznicy, jednak w zmienionej formule.
W ostatnich dniach informacje o możliwym zamknięciu oddziału zaczęli przekazywać nam Czytelnicy. Problem zasygnalizowano też podczas obrad sesji Rady Miasta. - Piszę do Państwa z prośbą o zajęcie się tematem rychłych planów likwidacji oddziału chirurgii dziecięcej w ciechanowskim szpitalu oraz zaprzestania przyjęć dzieci po urazach przez sor. Ostatnio byłam z synem, który złamał rękę i powiedziano nam na sorze, że od czerwca dzieci będą odsyłane do Olsztyna lub Warszawy. Nigdzie nie mogę odnaleźć informacji na ten temat i dlatego proszę o zajęcie się sprawą. Sama jestem spoza powiat ciechanowskiego i zawsze jestem z dzieckiem odsyłana do Ciechanowa, to jedyny szpital, który zajmuje się dziećmi po urazach. Żaden powiatowy w okolicy (Żuromin, Mława, Nidzica, Maków, Przasnysz itp) nie prowadzi przyjęć dzieci. Co w takiej sytuacji mamy robić my rodzice gdy dziecko złamie czu skręci ręka bądź nogę. Proszę o pomoc - napisała do naszej redakcji jedna z Czytelniczek. O wyjaśnienia zwróciliśmy się do ciechanowskiego szpitala.
Jak usłyszeliśmy, główny problem dotyczy braku wystarczającej liczby chirurgów dziecięcych, którzy byliby w stanie zapewnić obsadę dyżurową oddziału. Jak wyjaśnił w rozmowie z naszym portalem Andrzej Kamasa, dyrektor SSzW w Ciechanowie, placówka walczy o utrzymanie funkcjonowania chirurgii dziecięcej już od kilku lat. Dodaje, że problem niedoboru lekarzy o tej specjalizacji dotyczy całego kraju. Szacuje się, że obecnie jest ich około tysiąca, z czego blisko połowa to osoby w wieku emerytalnym lub okołoemerytalnym. Aktualnie w Polsce kształci się tylko około 100 chirurgów dziecięcych. To wszystko przekłada się na braki kadrowe w wielu placówkach, a problem dotknął też Ciechanów. - Zderzyliśmy się z brakami kadrowymi, których nie byliśmy już w stanie pokonać - zaznacza dyrektor Kamasa. Dla przykładu już w 2019 roku szpital zatrudniał 6 chirurgów dziecięcych, z czego połowa była w wieku emerytalnym, a jeden był w trakcie specjalizacji. W kolejnych latach sytuacja kadrowa nie ulegała większej poprawie, ale była wystarczająca do zapewnienia funkcjonowania oddziału.
Pod koniec ubiegłego roku współpracę ze szpitalem zakończyło dwóch lekarzy w wieku blisko 70 lat. Z kolei w maju z placówki odchodzi kolejny specjalista, który podjął decyzję o zmianie miejsca zatrudnienia. Oznacza to, że w ciechanowskiej placówce pozostanie zaledwie dwóch chirurgów dziecięcych, którzy mogą zapewnić obsadę dyżurową oddziału, co jest niewystarczające do utrzymania jego dalszej działalności. - Wielu chirurgów dziecięcych posiada wąskie umiejętności np. w zakresie urologii. Bardzo trudno jest znaleźć lekarzy, którzy mają kompetencje i odwagę interweniować w stanach nagłych, konsultując pacjentów w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Jesteśmy w stanie zatrudniać chirurgów dziecięcych i ortopedów do świadczeń planowych, ale znalezienie lekarzy zajmujących się dziećmi w stanach nagłych jest dziś praktycznie niemożliwe - wyjaśnia dyrektor Kamasa.
Szpital zapewnia, że jego celem nie jest zakończenie działalności Pododdziału Chirurgii Dziecięcej, a przekształcenie jego profilu z ostrodyżurowego na oddział o działalności planowej. Oznacza to, że pacjenci w trybie nagłym, m.in. z wypadków, przewiezieni przez Zespoły Ratownictwa Medycznego, kierowani byliby np. do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku, natomiast wszyscy pozostali otrzymaliby pomoc jak dotąd w Ciechanowie, w poradni chirurgii dziecięcej i pododdziale o specyfice planowej. Placówka w marcu zwróciła się do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o zmianę profilu działalności oddziału, jednak do końca kwietnia nie otrzymała żadnej odpowiedzi. Z tego powodu była zmuszona zawnioskować do Wojewody Mazowieckiego o wyrażenie zgody na czasowe zawieszenie działalności Pododdziału Chirurgii Dziecięcej na okres 6 miesięcy. Odpowiedzi Wojewody należy spodziewać się w najbliższych dniach. Dyrektor szpitala w Ciechanowie zapewnia, że niewykluczone jest, że pododdział szybciej wznowi działalność w trybie planowym. Placówka cały czas intensywnie poszukuje nowych chirurgów dziecięcych. Ponowi również wniosek do NFZ o zmianę profilu działalności oddziału.
Andrzej Kamasa zapewnił nas, że na dziś nie ma z kolei zagrożenia dla dalszego funkcjonowania Poradni Chirurgii Dziecięcej oraz Poradni Preluksacyjnej. Ich dalsze losy mogą być jednak również zależne od decyzji NFZ. - Brak decyzji o przekształceniu pododdziału na działalność planową sprawi, że pacjenci z poradni nie będą mogli być leczeni zabiegowo w naszej placówce. To z kolei może wpłynąć na dalsze losy lekarzy, którzy woleliby, żeby diagnozowany przez nich pacjent kontynuował leczenie w tej samej placówce - wyjaśnia dyrektor SSzW w Ciechanowie.
Dodajmy, że szpital skierował wniosek o zawieszenia funkcjonowania oddziału do Wojewody Mazowieckiego 22 kwietnia. Ten ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Jeśli przychyli się do stanowiska dyrekcji szpitala, oddział zawiesi działalność 22 maja. Obecnie Pododdział Chirurgii Dziecięcej w Ciechanowie dysponuje 10 łóżkami.
Do sprawy będziemy powracać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z jakim oddziałem połączą? Piękny obiekt jak na warunki ciechanowskie,ale problemów bez liku.Może źle zarządzany? Co na to rada społeczna szpitala?
Przecież ta rada to klakierzy.
Obiekt budowany za czasów świetności województwa Ciechanowskiego I zwłaszcza na tamten czas bardzo przemyślany i funkcjonalny oddany w 1986 roku. W dodatku oddzielony budynek płucnego oraz zakazanego I dermatologia ale połączone przejściem podziemnym I winami. Niestety dziś te budynki sprzedano lub wynajmowane a oddziały zalane itp przeniesione do sutern głównego itp. No niestety jak np Salowa najnizsza albo i nie a lekarze 80, 100 a nawet i 3000 zarabia a i tak ich brak bo woli isc fo Wawy albo zagranica.....
Głodowe posiłki w szpitalach? Zrobione. Cięcia na rezonans i kolonoskopię? Zrobione. Cięcia operacji zaćmy i limity do lekarzy? Zrobione. A co teraz? Dopłacanie szpitalom za zamykanie Oddziałó i jeszcze Pani Kacperczyk z kierownictwa MZ właśnie się wygadała… IDĄ po BEZPŁATNE leki dla Seniorów. Uśmiechacie się nadal wyborcy koalicji 13 XII?
Niebawem w tym kraju wszystko zamkną, a człowiek, który płaci podatki, składki zdrowotne, będzie musiał po 100 km pędzić gdzieś, jak coś się stanie jego dziecku. Tylko czy będzie na to czas?
Pozostaje być nadal uśmiechniętym.
Bajka o naleśniku: leży leśnik na leśniku i dżemie
Piękne !!!
może trzeba zatrudnić afrykańskich chirurgów
Jak w województwie mazowieckim taki szpital w Ciechanowie ma najwyżej opłacanych miesięcznie lekarzy na kontraktach po 300 tys. złotych m-cznie a na umowę o pracę po 100 tysięcy m-cznie to chyba normalne że taki szpital nie wytrzyma finansowo. W tym szpitalu wynagrodzenia personelu stanowią 80% do 90 % budżetu szpitala . I taka sytuacja to już stanowi zagrożenie dla życia pacjentów jak od 10% do 20% budżetu szpitala jest tylko na leczenie pacjenta. Ten szpital to służy jako maszynka do robienia kasy przez lekarzy i okradania podatnika. I w tym szpitalu jest już tak od wielu lat. A teraz od lipca jak nastąpi rewaloryzacja tych pensji o 9% to taki co zarabia 100 tys. złotych m-cznie dostanie podwyżki 9 000 złotych miesięcznie przy inflacji w Polsce 3%. To jest chory , patologiczny system . Do natychmiastowej likwidacji i to na już . I wszyscy won . Tam nie ma żadnego leczenia a jak człowiek jest ciężko chory to musi skierować się do dużego ośridka bo go wykonczą. Ostrzegam osoby chore na raka szczególnie rak krwi aby się tam nie leczyły bo ich wykonczą. Leczą metodami z przed 20 lat kiedy medycyna stosuje nowoczesne metody i leki oferowane w programach lekowych i badaniach lekowych.
Dyrekcja szpitala od kilku lat robiła wszystko, żeby oddział przestał istnieć. To co mówi dyrektor to kłamstwo. Dlaczego nie rozmawiacie z pracownikami oddziału ?!
Nie tylko w tej kwestii. Leśnik ma super doradców. Jeden od żucia gumy to aż się wykrzywił :)
Boja sie bo pracownicy powiedza za duzo i bedzie problem heheh.Dyrektoer juz dryfuje bo a to 300 tys pensji lekarskiej, wywalanie ludzi ze stanowisk kierowniczych,tera, zamykanie oddziałow i tak ten gość się niezle trzyma ....
A to nie chodzi o to? : https://www.rp.pl/zdrowie/art43679531-bonus-dla-szpitali-za-likwidacje-oddzialow-ministerstwo-zdrowia-szykuje-zmiany
Dobrze, zamknąć wszystko będzie więcej kasy dla banderowców na ich wojenkę. Może dałoby się jeszcze ogarnąć jakąś pożyczkę na 50lat i zadłużyć wnuki ,żeby też im oddać?
"ZAWIESZANIE" to słowo "wytrych" zastępujące LIKWIDACJĘ !!!!!!! Bądźcie jeszcze bardziej uśmiechnięci !!!!!!
Limity na studia medyczne są porobione w celu zatrudniania Kozaków z dyplomem kupionym na Ukrainie i zwiększeniu pensyji do 300k dla szlachty, a Poljaki nadal główkują o co chodzi.
Nie dość że się czeka minimum pół roku do roku na jakiekolwiek leczenie to jeszcze takie cyrki xd nie daj boże trafić w ciężkim stanie do szpitala, bo wyjdzie się z niego jedynie na tamtą stronę.
Rządy platfusów zawsze kończą się likwidacjami.POlityk dyrektor załatwił.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To samo było z dermatologią, płucnym, urologia. Teraz na dzieci przyszedł czas. Może ciężko z tym facetem się dogadać? A najbardziej do pracy tam zniechęca spotkanie z kadrami. Porażka!
Tam ewidentnie trzeb przewietrzyc bo sie cala ekipa sie zasiedziała kierownicy komorek tez robia co chca pracownikow nikt nie szanuje i ciagle pracownicy sie sadza bo po kilkud,iesieciu latach ich ktos jak szmaty traktuje
Z jakim oddziałem połączą? Piękny obiekt jak na warunki ciechanowskie,ale problemów bez liku.Może źle zarządzany? Co na to rada społeczna szpitala?
Przecież ta rada to klakierzy.
Obiekt budowany za czasów świetności województwa Ciechanowskiego I zwłaszcza na tamten czas bardzo przemyślany i funkcjonalny oddany w 1986 roku. W dodatku oddzielony budynek płucnego oraz zakazanego I dermatologia ale połączone przejściem podziemnym I winami. Niestety dziś te budynki sprzedano lub wynajmowane a oddziały zalane itp przeniesione do sutern głównego itp. No niestety jak np Salowa najnizsza albo i nie a lekarze 80, 100 a nawet i 3000 zarabia a i tak ich brak bo woli isc fo Wawy albo zagranica.....