Reklama

O krubińskich mokradłach z wiceministrem klimatu w Ciechanowie [zdjęcia]

Wczoraj (7 sierpnia) odbyło się otwarte spotkanie mieszkańców z Mikołajem Dorożałą, podsekretarzem stanu i Głównym Konserwatorem Przyrody w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Rozmawiano m.in. na temat potrzeby ochrony takich miejsc, jak mokradła na Krubinie, gdzie planowana jest budowa 14 bloków. Gość mile zaskoczył i zaproponował kolejne rozmowy na ten temat, ale w dużo węższym gronie, z udziałem stron konfliktu.

Zgodnie z zapowiedzią, rozmawiano o przyszłości lokalnych ekosystemów, w tym lasów, rzek i mokradeł. Wiceminister wyjaśnił, że powstają przepisy, które mają w większym stopniu chronić cenne przyrodniczo tereny. W sprawie mokradeł takich jak na Krubinie można się ich spodziewać już za kilka miesięcy, najpóźniej za rok. Zmiany legislacyjne są niezbędne, bo mamy do czynienia z ewidentnymi skutkami zmian klimatycznych. Potrzebne są rozwiązania systemowe, bo konflikt z jakim mamy do czynienia w Ciechanowie nie jest jedyny. Tego typu spory, wynikające z konfliktu interesów (inaczej na te sprawy patrzą ekolodzy, a inaczej włodarze miast czy gmin), toczą się w różnych częściach kraju.

Obecni na spotkaniu przedstawiciele Stowarzyszenia Miej Kulturę, Chroń Naturę – sprzeciwiającemu się planom budowy 14 bloków na terenie mokradeł na Krubinie – skarżyli się, że choć obecnie istnieją odpowiednie przepisy, to w praktyce nie chronią one tego typu cennych przyrodniczo terenów. Opowiadali o tym, o czym już pisaliśmy, że raport przygotowany na zamówienie inwestora (spółki SIM Północne Mazowsze) w ich ocenie nie odzwierciedla stanu faktycznego. Generalnie odnoszą oni wrażenie, że zdanie ekologów i mieszkańców nie jest brane pod uwagę, a decyzja w sprawie inwestycji już zapadła, ale bez ich udziału. Jeśli dojdzie ona do skutku, z ekonomicznego punktu widzenia trzeba spodziewać się dużo większych wydatków z powodu budowy bloków na trudnym terenie. To zaś przełoży się na wyższą cenę mieszkań w blokach SIM, a założenie jest takie (to projekt rządowo-samorządowy), że mają być one dostępne za przystępną cenę.  

Reklama

Spotkanie odbyło się w Państwowej Akademii Nauk Stosowanych im. Ignacego Mościckiego w Ciechanowie przy ul. Narutowicza. Trwało blisko dwie godziny. Wiceminister Dorożała wyjaśnił, że wczoraj miał się spotkać w sprawie krubińskich mokradeł z prezydentem Ciechanowa Krzysztofem Kosińskim. Musiał jednak odwołać tę rozmowę, bo został pilnie wezwany przez premiera Donalda Tuska. Nie ukrywał, że chciałby poznać zdanie drugiej strony tego konfliktu – prezydenta Ciechanowa i kierownictwa spółki SIM Północne Mazowsze. Zaproponował zorganizowanie czegoś w rodzaju okrągłego stołu w sprawie terenu na Krubinie. Zasugerował, żeby takie spotkanie odbyło się dość szybko – do końca bieżącego miesiąca. 

Spotkanie cieszyło się sporym zainteresowaniem mieszkańców Ciechanowa. Pojawili się nawet mieszkańcy z innych miast północnego Mazowsza. Nie było jednak nikogo z władz Ciechanowa. Miejscy radni najwidoczniej nie byli zbytnio zainteresowani wizytą wiceministra, choć trzeba wziąć poprawkę na to, że mamy sezon urlopowy. W każdym razie pojawił się jedynie najmłodszy radny – Stanisław Bronowski.

Reklama

Gościowi towarzyszyła Marta Cienkowska, pochodząca z Ciechanowa podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Obydwoje zachęcali do zadawania pytań z czego skorzystał m.in. Janusz Witczak, krytycznie odnosząc się nie tylko do planów budowy bloków na Krubinie, ale też innych miejskich przedsięwzięć, które mogą negatywnie odbić się na środowisku naturalnym. Został nagrodzony brawami przez uczestników spotkania. 

Skorzystano z okazji i pytano wiceministra także o inne sprawy dotyczące jego resortu – w tym m.in. potrzebę uchwalenia ustawy odorowej czy też konieczność przywrócenia naturze wielu terenów, które zawłaszczono przy użyciu betonu i kostki. Wiceminister powiedział uczciwie, że na niektóre pytania ( np. przepisów odorowych) na razie nie potrafi odpowiedzieć. Zapewnił jednak, że choć rozwój gospodarczy jest bardzo ważny, to powinien się on odbywać z poszanowaniem przyrody. Sporo jest do zrobienia. Problemem jest np. bardzo mała obsada w Regionalnych Dyrekcjach Ochrony Środowiska. 

Reklama

Tu pisaliśmy o petycji dotyczącej krubińskich mokradeł:

A tu link do rozmowy na ten temat z przyrodnikiem Samuelem Sosnowskim

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/09/2024 06:27
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marek - niezalogowany 2024-08-08 15:08:39

    Kiedy w końcu przestępcy i złodzieje z PiS -u wylądują w więzieniu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Jastrząb - niezalogowany 2024-08-08 16:22:47

    Marek niezalogowany a proszę podać debilu chiciaż jeden prawomocny wyrok sądowy tej kradzieży. Ty jak gazeta wyborcza i te dziennikarzy których obnarzył do kości w kanale zero Stanowisku.

    • Zgłoś wpis
  • Stefek - niezalogowany 2024-08-08 16:45:03

    Marek oszalały z nienawiści 8 gwiazdkowy durniu gdyby zająć się rządami PO przez 8 lat, tam było tysiące afer, tylko nikt ich nie rozliczył. Bo PIS zajął się rodzinami, dziećmi, emerytami i pracownikami, aby im poprawić byt, a nie rozliczeniami i to był ich błąd, ale co się odwlecze to nie uciecze. Doczekasz się ale tego że za kratkami niedługa znajdą twoi 13 XII idole. Powodów jest nadto. Tak nam przez te kilka miesięcy rozpie.....li Ojczyznę, że Trybunał Stanu to dla nich za mało. Cwańsi już się ewakuowali do Parlamentu UE. Pewien mecenas pewnie znowu uda się na emigrację do Italii, ale reszta barbarii niszczącej ład prawny i gospodarczy znajdzie się pod celą.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości