Reklama

Przyrodnik o pomyśle budowy bloków na osiedlu Krubin [zdjęcia]

Samuel Sosnowski, przyrodnik pochodzący z Ciechanowa, dwa dni temu oprowadzał mieszkańców po podmokłym terenie na osiedlu Krubin, na którym spółka SIM Północne Mazowsze chce wybudować 14 bloków. Korzystając z okazji zapytaliśmy go, jak ocenia plany dotyczące tej inwestycji, która ma być realizowana na gruntach podarowanych tej spółce przez władze Ciechanowa.

Nasz rozmówca twierdzi, że z punktu widzenia przyrodniczego takie tereny znikają z powodu zmian klimatycznych. Przede wszystkim powinniśmy je chronić, bo są one cenne przyrodniczo. Przyznaje, że dla kogoś, kto nie interesuje się przyrodą i niewiele wie na jej temat, miejsce to z pozoru może wydać się nieciekawe. Jest siedliskiem komarów, do tego to teren słabo dostępny, podmokły...

- Pod względem przyrodniczym zmagamy się z suszami na terenie całego kraju. Mamy coraz wyższe temperatury. Odczuwamy także skutki prowadzonej gospodarki rolnej, w tym melioracji gruntów, powodujące obniżanie się poziomu wód gruntowych. Z tych powodów dla przyrody takie miejsca, jak na Krubinie, są bardzo istotne, wręcz bezcenne – uważa Samuel Sosnowski.

Reklama

Jego zdaniem postawienie kilkunastu bloków w miejscu podmokłym będzie też stanowić duże wyzwanie dla wykonawcy. Wybór takiej lokalizacji prowadzi do różnych problemów – m.in. osiadania budynków, pękania ścian, pojawienia się zagrzybienia.

Samuel Sosnowski zwraca uwagę, że zorganizowany dwa dni temu spacer (inicjatorem było stowarzyszenie Miej Kulturę Chroń Naturę) po tym terenie odbył się w czasie, gdy mamy bardzo wysokie temperatury. W lipcu i sierpniu mamy już bardzo niski poziom wód. Mimo to patrząc na pulę roślin i spotkanych zwierząt, ewidentnie widać, że mamy do czynienia z terenem podmokłym. Na Krubinie, na terenie gdzie planuje się budowę bloków, występuje wiele chronionych gatunków. Zalicza się do tej grupy większość spotykanych tu ptaków. Niektóre znajdują się nawet na czerwonej liście gatunków zagrożonych w Polsce.

Reklama

- Gdyby to od Pańskiej decyzji zależało, byłby Pan przeciwny planowanej budowie? - pytamy.

- Jak najbardziej. Wydaje mi się, że jest mnóstwo terenów, gdzie o wiele łatwiej byłoby budować bloki, a poza tym, które nie są tak atrakcyjne przyrodniczo, jak teren na Krubinie – odpowiada Samuel Sosnowski.

Nasz rozmówca dodaje, że gdy osoby odpowiedzialne za realizację tej inwestycji nie zmienią zdania, trzeba liczyć się z konsekwencjami tej decyzji. Niestety zniknie kolejne ciekawe, wartościowe przyrodniczo miejsce. Nie pozostanie po nim śladu. Tereny podmokłe to obszary, które w naszym kraju najszybciej znikają.

Reklama

Na zdjęciach, dzięki uprzejmości Kazika Kosmali, kilka zdjęć ze spaceru po terenie na Krubinie. 

Po raz pierwszy o proteście dotyczącym budowy bloków na Krubinie pisaliśmy tu:

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/07/2024 11:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dość tego! - niezalogowany 2024-07-19 11:12:24

    Polska to kraj urzędoli (nie wiadomo czy polskich,bo już jeden z pisdowa uciekł na białoruś,szpieg jeden),którzy mają gdzieś głos mieszkańców. Mój głos butnie i prześmiewczo olali jak chciałem kompromisu w sprawie deptaka,a tak zniszczyli mnie i moją rodzinę. Trzeba prześwietlić wszyskich urzędoli czy działają w interesie Polaków czy są agentami działającymi dla obych służb,albo czy nie dostają łapówek. Za zniszczenie mojego życia nie uznaje już żadnych autorytetów w tym kraju! Dopóki nie oczyści się Polski z antyPolaków i chciwych gnid dopóty nie będę uznawał tego aparatu uciskowego prowadzonego przez urzędoli. W każdej partii,która zasiada na wiejskiej są agenci,albo ruscy,niemieccy,albo amerykańsko-żydowscy. Trzeba to zmienić,bo Polska Niepodległa narazie jest na papierze,a nie w rzeczywistości.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2024-07-19 11:24:31

    Budować, budować i jeszcze raz budować. Jeśli SIM będzie chciało wybudować tam bloki to i tak będzie musiało otrzymać szereg pozwoleń itd. Nie jest tak, że ktoś podjął w tej sprawie jakąś decyzję i nie można nic zmienić. Jeśli RDOŚ nie będzie miało nic przeciwko to blok powstaną a Ci przyrodnicy okaże się że nie mieli racji. I odwrotnie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kaśka - niezalogowany 2024-07-19 11:42:44

    Jest dużo innych mniej kolizyjnych terenów , na których można wykonać tą inwestycję . Budowanie na takim terenie to głupi i kosztowny pomysł

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości