Reklama

Wasze Info: Tak kiepskim węglem jeszcze nie paliłam! [zdjęcia]

02/02/2023 15:21

Pani Jolanta, mieszkanka gm. Sońsk, napisała do naszej redakcji list, w którym skarży się na jakość węgla, który trafił do tej gminy w ramach rządowej pomocy.

- Zostałam obdarowana dobrodziejstwem rządowym w postaci węgla. Jakże pięknie on wygląda na zdjęciach w gazetach i w telewizji. Ale prawda jest inna. Zostaliśmy oszukani. Piękne słowa prezesa Kaczyńskiego, premiera Morawieckiego, to jedne wielkie kłamstwo. Zadbali o nas, sprowadzając śmieci nie węgiel. Jest w nim mnóstwo kamienia, piachu, zawiera siarkę, jest nisko kaloryczny i śmierdzący. Efektem spalania jest mnóstwo sadzy. Co dwa tygodnie trzeba być kominiarzem i czyścić piec, przewody kominowe, a w dodatku co się wsypie, to z powrotem się wyrzuca, bo mnóstwo węgla się nie wypala. W ogóle nie trzyma ciepła. Dobrze, że zima do tej pory jest łagodna, bo byśmy zamarzli. Panie Kaczyński, ten dobry węgiel nadaje się tylko do łatania dziur na wiejskiej drodze. Należałoby rządzącym zawieźć to dobrodziejstwo i wysypać przed Sejmem. Pytam się, jak mają drugą partię tych węglowych „śmieci” wykupić samotni emeryci i renciści, mając tylko 1200 zł emerytury, a do tego problemy zdrowotne. Węgiel pochodzi ponoć z Indonezji albo z Kolumbii. W każdym razie z najgorszych kopalni, żeby było taniej. Ciekawa jestem, kto na tym zarobił? Podrzuca nam się ochłapy. Nasze kopalnie poszły pod młotek, bo tak nakazała ciocia Merkel z Tuskiem na czele. Dlaczego w poprzednich latach był nasz krajowy węgiel i każdy mógł go kupić, a teraz go nie ma? Jak długo będziemy oszukiwani i skazywani na biedę? Mam 72 lata, ale do tej pory nie paliłam jeszcze węglem tak kiepskiej jakości.

O komentarz do tego sygnału poprosiliśmy wójta gminy Sońsk, Jarosława Muchowskiego i właściciela składu węglowego, który pośredniczy w przekazaniu tego opału, w ramach rządowej pomocy. 

Reklama

Obydwaj zgodnie przyznali, że to pierwsze tego typu zgłoszenie, mimo że do tej pory w tej gminie rozdysponowano już około 700 ton węgla. Oto, co od nich usłyszeliśmy: 

- Mieszkańcy wiedzą, że nie jest to węgiel najwyższej jakości. Mimo, że jest on nazywany orzechem, to jest on przede wszystkim bardzo drobny. Na jakość węgla nie mamy jako samorząd żadnego wpływu, ale do tej pory nie mieliśmy tego typu skarg - przyznał wójt. 

- Szału, jeśli chodzi o jakość, nie ma, ale nie ma też tragedii. Węgiel jest słabszej jakości, ale zachowuje deklarowane normy, dotyczące m.in. jego kaloryczności. Mieliśmy jedną partię, w której było dużo miału. Teraz w sprzedaży jest także grubszy węgiel, którego wcześniej brakowało. Mieszkańcy kupują go w ramach drugiej tury rządowej pomocy. Mocno staniał także nasz krajowy węgiel - twierdzi właściciel składu węglowego w Gołotczyźnie.  

Reklama

Ten ostatni dodaje, że dla pewności można na początek zamówić np. 200 kg, a potem dokupić więcej, gdy jakość węgla będzie nam odpowiadać. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Fah 2023-02-02 16:20:41

    "Co prawda węgiel jest gorszy, ale za to droższy"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Antek - niezalogowany 2023-02-02 23:36:44

    To i tak wszystko wina Tuska i Putina. Tylko pis

    • Zgłoś wpis
  • Taka prawda - niezalogowany 2023-02-03 10:20:41

    Podziękujcie przekupnym urzędnikom w Unii Europejskiej to ich obłedna polityka dekarbonizacji popierana przez totalną opozycję doprowadziła do takiego stanu rzeczy. Zamykanie polskich kopalni rozpoczęto za premiera BUZKA (PO). Mało tego że karzą zamykać to karzą również płacić. 500 tys. euro dziennie to kara, jaką TSUE nałożył na Polskę za wydobywanie węgla w kopalni Turów. – To nie jest wyrok, tylko decyzja jednej osoby chodzi o hiszpańską sędzię Rosario Silve de Lapuerta. Jak donosiły media z Madrytu, prawniczka latami wspierała jedną z partii politycznych należących do frakcji Europejskiej Partii Ludowej – na czele której stał wówczas Donald Tusk. A Polska leży na ogromnych złożach. Za rządów Edwarda Gierka rocznie wydobywano ponad 200 milionów ton czarnego złota. W 1989 roku w Polsce wydobyto 177 milionów ton, ale to nie uchroniło Polaków przed zmianami w górnictwie. Wiele kopalni zostało zamkniętych. Górnicy posyłani na bruk dostawali ogromne odprawy i mogli przechodzić na wcześniejsze emerytury. Ten proces trwa nadal ponieważ Unia go wymusza. Polska ponosi tego największe konsekwencje. Taka prawda.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości