- Wpływy z podatkowe i aspekty ekologiczne są istotne, natomiast wartością nadrzędną pozostaje bezpieczeństwo, komfort życia i dobro mieszkańców Gminy Opinogóra Góra – przekonuje wójt Piotr Czyżyk, w przekazanym mediom komunikacie.
Ukazał się on w związku z informacjami pojawiającymi się w mediach i przestrzeni publicznej, pytaniami mieszkańców i dziennikarzy, dotyczącymi wniosku prywatnego inwestora w sprawie budowy biometanowni w Sosnowie, w gminie Opinogóra Górna. W przestrzeni publicznej pojawiła się fałszywa informacja, że zapadła już decyzja.
- Informuję, że na obecnym etapie nie została podjęta żadna decyzja dotycząca budowy biometanowni na terenie Gminy Opinogóra Górna – zapewnia wójt Piotr Czyżyk.
Wyjaśnia, że gmina prowadzi obecnie postępowanie administracyjne związane z wnioskiem złożonym przez inwestora o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Postępowanie jest w toku i odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Gmina nie posiada kompletnej dokumentacji do wydania decyzji, w szczególności raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Wnioskodawca został zobowiązany do dostarczenia takiego dokumentu, a postępowanie w sprawie wydania decyzji zostało zawieszone.
Informacje sugerujące, że sprawa została już rozstrzygnięta, są nieprawdziwe i wprowadzają opinię publiczną w błąd. Organ gminy ma obowiązek działać bezstronnie i nie może podejmować decyzji z góry.
- Zapewniam mieszkańców, że jako Wójt Gminy reprezentuję interesy lokalnej społeczności. Dobro rolników, bezpieczeństwo gospodarstw, ochrona środowiska oraz jakość życia mieszkańców są priorytetem. Żadne działania nie będą podejmowane bez uwzględnienia głosu mieszkańców. Zwracam się z prośbą do mediów o rzetelność w przekazywaniu informacji. Mieszkańcy powinni być informowani o dalszych etapach postępowania na podstawie faktów i oficjalnych dokumentów – czytamy w oświadczeniu.
Wójt dodaje, że kwestia zasadności realizacji i lokalizacji inwestycji budowy biometanowni na terenie Gminy Opinogóra Górna będzie przedmiotem rozmów i konsultacji z mieszkańcami, których głos jest kluczowy. Wpływy podatkowe i aspekty ekologiczne są istotne, natomiast wartością nadrzędną pozostaje bezpieczeństwo, komfort życia i dobro mieszkańców Gminy Opinogóra Górna.
W sprawie wniosku inwestora odbywają się obecnie komisji rady gminy. Kluczowy będzie jednak raport oddziaływania tej potencjalnej inwestycji na środowisko, który prywatna firma ma obowiązek dostarczyć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komfort życia jest ok,ale dobrze mieć tanią swoją energię i lub gaz do ogrzewania - niezależnie od elektrowni,dostaw kosztownego gazu czy planowanej elektrowni atomowej.Piza tym zyskałoby środowisko naturalne przez ograniczenie wylewania gnojowicy na pola i do rowów! Proszę to brać pod uwagę.
A kto skorzysta z tego gazu, skoro zabudowania gospodarcze są rozproszone i poprowadzenie sieci gazowej jest poza zasięgiem mieszkańców? Jako mieszkańcy okolicznych miejscowości to oprócz smrodu, robactwa i uciążliwości typu hałas nic nie będziemy mięli, żadne korzyści które choć trochę by to rekompensowały nam te uciążliwości, nie zostały nam przedstawione.
Ha, ha, kto wylewa gnojowicę do rowów, powinieneś patrioto lokalny zgłosić takie przypadki wójtowi albo odpowiednim służbom .
Luk
podatki z inwestycji zostaną w gminie;na płace urzędników będzie
Mieszkańcy wyraźnie mówią, że nie są przeciw biogazowniom rolniczym. Planowana jest ogromna biometanownia, z której nie skorzystają rolnicy, bo wsad głównie ma być przywożony spoza gminy. Będą odpady zwierzęce. Będzie odór, hałas, zanieczyszczenie środowiska, zniszczenie dróg. O tym się nie mówi. Opinia publiczna celowo wprowadzana jest w błąd, aby szkalować przeciwników, którzy mają szereg uzasadnionych argumentów przeciw budowie fabryki metanu. Wszyscy mieszkańcy gminy powinni zainteresować się tą sprawą, bo jeśli ta inwestycja powstanie, to odczuje to całe społeczeństwo. Z takich zakładów odór niesie się kilometrami. A pojazdy z odpadami będą jeździć po całej gminie. TO NIE EKOLOGIA. TO BIZNES!!!
Mieszkańcy wyraźnie mówią, że nie są przeciw biogazowniom rolniczym. Planowana jest ogromna biometanownia, z której nie skorzystają rolnicy, bo wsad głównie ma być przywożony spoza gminy. Będą odpady zwierzęce. Będzie odór, hałas, zanieczyszczenie środowiska, zniszczenie dróg. O tym się nie mówi. Opinia publiczna celowo wprowadzana jest w błąd, aby szkalować przeciwników, którzy mają szereg uzasadnionych argumentów przeciw budowie fabryki metanu. Wszyscy mieszkańcy gminy powinni zainteresować się tą sprawą, bo jeśli ta inwestycja powstanie, to odczuje to całe społeczeństwo. Z takich zakładów odór niesie się kilometrami. A pojazdy z odpadami będą jeździć po całej gminie. TO NIE EKOLOGIA. TO BIZNES!!!
Komfort życia jest ok,ale dobrze mieć tanią swoją energię i lub gaz do ogrzewania - niezależnie od elektrowni,dostaw kosztownego gazu czy planowanej elektrowni atomowej.Piza tym zyskałoby środowisko naturalne przez ograniczenie wylewania gnojowicy na pola i do rowów! Proszę to brać pod uwagę.
A kto skorzysta z tego gazu, skoro zabudowania gospodarcze są rozproszone i poprowadzenie sieci gazowej jest poza zasięgiem mieszkańców? Jako mieszkańcy okolicznych miejscowości to oprócz smrodu, robactwa i uciążliwości typu hałas nic nie będziemy mięli, żadne korzyści które choć trochę by to rekompensowały nam te uciążliwości, nie zostały nam przedstawione.
Ha, ha, kto wylewa gnojowicę do rowów, powinieneś patrioto lokalny zgłosić takie przypadki wójtowi albo odpowiednim służbom .