Jedna tego typu inwestycja, w gminie Opinogóra Górna, nie doszła do skutku z powodu protestu mieszkańców. Kilka dni temu pojawiła się jednak kolejna. Tym razem inny prywatny inwestor chce wybudować dwa tego typu obiekty, biogazownię i biometanownię, w gminie Sońsk.
O sprawie poinformował wczoraj (25 czerwca) wieczorem wójt gminy Sońsk, Jarosław Muchowski. Zrobił to w specjalnym programie live na swoim portalu społecznościowym. Wyjaśnił, że wniosek wpłynął 16 czerwca.
Sprawa nie jest nowa, bo już w ubiegłym roku przedstawiciel spółki zarejestrowanej w Warszawie spotkał się z mieszkańcami w sprawie planowanej inwestycji. Już wtedy wyrazili oni swoje niezadowolenie z jego planów, ale to go nie zraziło. Dlatego złożył wniosek o wydanie warunków zabudowy. Zgodnie z nim miałyby powstać dwa tego typu obiekty. Na działce w Szwejkach miałaby stanąć biogazowania, a w Marusach - biometanownia.
Wójt uspokaja mieszkańców. Informuje, że związana z tą sprawą procedura będzie trwała wiele miesięcy. Zapewnia, że dla niego decydujący głos w sprawie tej inwestycji będą mieli mieszkańcy obu miejscowości i okolicznych wiosek. Zapowiada, że władze gminy będą prosić mieszkańców w stosownym czasie o opinię.
- Na pikiety i protesty przyjdzie czas. To duża inwestycja. Inwestor przewiduje biogazownię i biometanownię. Z tej ostatniej jest gotów zrezygnować, gdy nie będzie na to zgody – wyjawia wójt.
Wylicza, że byłaby to bardzo duża inwestycja. Oba obiekty przetwarzałyby ponad 200 tys. ton surowca. To co go niepokoi, to zapowiedź przetwarzania na biogaz aż 45 surowców – nie tylko odpadów zielonych, ale też poubojowych, pochodzących z ferm czy zakładów mleczarskich, a nawet gnojowicy. Wójt nie ukrywa, że jego zdaniem "może to powodować różne uciążliwości". Mimo tego inwestor przygotował się dobrze, bo razem z wnioskiem dostarczył już, z własnej inicjatywy, raport oddziaływania obu przedsięwzięć na środowisko. Dokument ten wykazuje, że wszystko odbywać się będzie z zachowaniem rygorystycznych przepisów, dotyczących ochrony środowiska.
- Bez państwa zgody, przyzwolenia, żadna pozytywna decyzja nie zostanie wydana. Wasze zdrowie życie, nasza wspólna okolica jest dla mnie najważniejsza – zapewnia wójt. Będziemy wracać do tego ważnego dla mieszkańców tematu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A O NISKIE CENY ENERGII to do ciarnka się zgłoście --- CIEMNOTO= XXI wiek a wy POCHODNII CHCECIE ?????
A O NISKIE CENY ENERGII to do ciarnka się zgłoście --- CIEMNOTO= XXI wiek a wy POCHODNII CHCECIE ?????