Ponad 7 lat może spędzić w więzieniu mieszkaniec powiatu ciechanowskiego, który za nic miał drogowe przepisy i sądowe zakazy. Mężczyzna w ciągu kilku dni był trzykrotnie zatrzymywany za kierowanie pojazdem po alkoholu. Ponadto spowodował kolizję i znieważył policjantów. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.
"Wyczyny" 33-latka miały swój początek 25 czerwca, kiedy w środku nocy uderzył autem w drzewo w miejscowości Bieńki-Karkuty (gmina Sońsk). Jak już wiecie z naszego portalu, miał wówczas w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Policja ustaliła, że kierował autem mimo dwóch sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Mieszkaniec powiatu ciechanowskiego usłyszał wówczas zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Mężczyzna nie zamierzał jednak poprawić swojego zachowania i już następnego dnia ponownie podpadł stróżom prawa. Tym razem policjanci interweniowali w jednej z miejscowości w gminie Sońsk w związku ze zgłoszeniem interwencji domowej. W trakcie czynności ten sam 33-latek znieważył funkcjonariuszy słowami wulgarnymi. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariuszy.
- To nie był jednak koniec jego nieodpowiedzialnych zachowań. 1 lipca br. 33-latek został ujęty przez świadka w Kraszewie (gmina Ojrzeń), gdy kierował Oplem. Badanie stanu trzeźwości 33-latka wykazało wtedy 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna znowu został zatrzymany i usłyszał kolejny zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów - informuje asp. Magda Sakowska z komendy policji w Ciechanowie.
W minioną sobotę (4 lipca) mężczyzna ponownie został zatrzymany, tym razem w miejscowości Damięty-Narwoty (gmina Sońsk). Ustalono, że kierował Oplem mając w organizmie ponad 3 promile alkoholu.
33-latek usłyszał łącznie trzy zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości wbrew dwóm dożywotnim zakazom prowadzenia pojazdów oraz zarzut znieważenia funkcjonariuszy. W związku z tym, że czynów tych dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności za podobne przestępstwo, grozi mu kara do 7,5 roku więzienia. We wtorek (7 lipca) Sąd Rejonowy w Ciechanowie na wniosek prokuratora zastosował wobec 33-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Trwają dalsze czynności policji w tej sprawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Takiego to tylko na eksperymenty i przemielić
To stracił 3 samochody?
lubi wypić i pojeżdzić
Takiego to tylko na eksperymenty i przemielić
To stracił 3 samochody?
lubi wypić i pojeżdzić