Reklama

Pod Ciechanowem powstaje las Jana Pawła II [zdjęcia]

"Oczekiwaniem Ministra Edwarda Siarki jest, by las upamiętniający Papieża Polaka powstał w każdym nadleśnictwie w kraju" – takim zdaniem dyrektor generalny Lasów Państwowych Józef Kubica mobilizował regionalnych dyrektorów, żeby włączyli się w akcję zainicjowaną przez polityków Solidarnej Polski. I taki las w pobliżu Ciechanowa już powstaje.

W piśmie z 31 marca do swoich podwładnych podkreślił, że w tym roku trzecia ogólnopolska akcja "Łączą nas drzewa" będzie odbywała się pod hasłem sadzenia "Lasu pamięci Jana Pawła II". Ogólnopolskie media twierdzą, że ten pomysł to partyjna inicjatywa, która ma wpisywać się w "obronę papieża" po filmie "Franciszkańska 3" autorstwa Marcina Gutowskiego, dziennikarza TVN24. Oczywiście, nie wszystkie reprezentują takie stanowisko. 

Akcję Lasów Państwowych oficjalnie zainicjował 30 marca wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka. "Polscy leśnicy od zawsze stali na straży najcenniejszych wartości i uznanych autorytetów. Teraz stają w obronie dobrego imienia papieża Jana Pawła II. Na terenie całej Polski rusza akcja sadzenia Lasów Pamięci Jana Pawła II, która jest hołdem dla Jego niepodważalnej świętości i zasług dla naszej Ojczyzny" – czytamy w komunikacie Lasów Państwowych.

Reklama

Leśnicy oficjalnie o polityce dyskutować nie chcą, ale zalecenia "góry" realizują. Z inicjatywy Nadleśnictwa Ciechanów, na terenie leśnictwa Lekowo także powstaje „Las Pamięci Jana Pawła II”. W jego sadzenie włączyli się lub mają to wkrótce zrobić pracownicy Starostwa Powiatowego w Ciechanowie, Młodzieżowa Rada Powiatu Ciechanowskiego, stowarzyszenie Asfeltove dziki, osoby niepełnosprawne i oczywiście sami leśnicy. Do tej pory posadzono około 2500 sadzonek dębu.

Nadleśniczy  Tomasz Dróżdż o polityce rozmawiać nie chce. Mimo to nie widzi nic złego w tym ,że taki las powstaje. Wyjaśnia, ż jeszcze nie został skończony. Ostatnie sadzenie zaplanowane jest na dzień 26 kwietnia br.  

Reklama

- Używamy głównie sadzonek dębu szypułkowego. Jest też trochę sosny, modrzewia, grabu i lipy.  Otrzymaliśmy w tej sprawie prośbę, tak jak każde nadleśnictwo w kraju - wyjawia w rozmowie z naszym portalem.

Dodaje, że nowe nasadzenia powstają zgodnie z 10- letnim Planem Urządzania Lasu dla nadleśnictwa. Zapewnia , że jego zdaniem inicjatywa jest cenna. Nie tylko dlatego, że postać Jana Pawła II cieszy się autorytetem. Również z tego powodu, że trzeba uzupełniać sadzonkami drzew powierzchnie , gdzie wcześniej prowadzone były cięcia odnowieniowe.

Reklama

Nasz rozmówca wylicza, że średnio rocznie Nadleśnictwo pozyskuje około 50 tys. metrów sześciennych drewna. Tylko w części są to  całe powierzchnie. Drzewa wycinane są z różnych powodów. Np. w br.  w wyniku cięć odnowieniowych  w drzewostanach dojrzałych do wyrębu na sumarycznej powierzchni ok. 36 ha zaplanowano do pozyskania ok. 11 tys. metrów sześciennych drewna. Pozostałe 39 tys. metrów sześciennych pozyskane będzie w użytkach przygodnych ( wywroty, złomy, posusz) oraz w cięciach pielęgnacyjnych ( czyszczenia późne, trzebieże wczesne oraz trzebieże późne).

Sadzenie dębów jest szczególnie cenne. Nie tylko dlatego że to źródło szlachetnego surowca, poszukiwanego w przemyśle drzewnym. Dąb rośnie dłużej niż sosna: jego wiek rębności to co najmniej 140 lat. Dlatego zanim zapadnie decyzja o wycince obecnie sadzonego lasu, to nas już nie będzie.

Reklama

Według najnowszych badań, drzewa mogą częściowo uchronić nas przed skutkami ocieplenia klimatu., ale pod warunkiem że posadzimy ich naprawdę dużo. Dlatego popieramy wszelkie inicjatywy sadzenia lasu. Jako kraj dążymy do zwiększenia lesistości. Jest taka potrzeba. Drzewa i krzewy powinni sadzić również rolnicy, zwłaszcza na miedzach gdzie w ostatnich latach wręcz wycina się  drzewa i krzewy co może powodować jałowienie gleby oraz ogranicza bazę żerową dla dzikiej zwierzyny drobnej (zając, bażant, kuropatwa).

 

Reklama

 

 

Dodaje, że nowe nasadzenia powstają zgodnie z 10-letnim planem urządzenia lasu. Zapewnia, że jego zdaniem inicjatywa jest cenna. Nie tylko dlatego, że postać Jana Pawła II cieszy się autorytetem. Również z tego powodu, że trzeba uzupełniać miejsca, w których drzewa są wycinane.

Nasz rozmówca wylicza, że rocznie Nadleśnictwo pozyskuje około 50 tysięcy metrów sześciennych drewna. To rzadko są wycinki całkowite. Tnie się z różnych powodów. Taka ilość drewna może powierzchniowo stanowić nawet około 50 hektarów lasu. 

Reklama

Sadzenie dębu jest szczególnie cenne. Nie tylko dlatego, że to żródło szlachetnego surowca, poszukiwanego w przemyśle drzewnym. Dąb rośnie dłużej niż sosna: co najmniej 140 lat. Dlatego zanim zapadnie decyzja o wycince obecnie sadzonego lasu, to nas już nie będzie...

Według najnowszych badań, drzewa mogą częściowo uchronić nas przed skutkami  ocieplenia klimatu, ale pod warunkiem, że zasadzimy ich naprawdę dużo. Dlatego popieramy wszelkie inicjatywy sadzenia lasów. Jako kraj możemy zwiększyć lesistość. Jest taka potrzeba. Drzewa powinni sadzić także rolnicy, zwłaszcza na miedzach, bo ich masowe wycinanie przyczynia się do jałowienia gleby, co jest bardzo niekorzystnym zjawiskiem zwłaszcza na glebach lekkich. 

Reklama

- Serdecznie dziękujemy za chęć działania na rzecz naszej planety i przyszłych pokoleń oraz wspaniałą atmosferę – tak starostwo podziękowało swoim pracownikom za udział w sadzeniu lasu pod Lekowem.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ciechanowianka - niezalogowany 2023-04-18 14:24:49

    Hipokryzja Ziobry osiąga szczyty; SP przejęła lasy i doi je niemiłosiernie, nigdy nie notowano tak rabunkowej gospodarki leśnej, a jednocześnie chcą to przykryć wykorzystaniem postaci JPII do celów stricte politycznych ; sadzenie lasu to pożyteczna i konieczna inicjatywa LP zwłaszcza przy tak wzmożonej wycince; powinna się odbywać bez tych bogoojczyźnianych haseł

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Marek - niezalogowany 2023-04-18 22:16:24

    Grunt że sadzą w grunt. Nie rozumiem bicia piany przez tych którzy widzą w tym problem. Lewactwo swoimi działaniami samo dokonało nazywania różnych inicjatyw imieniem św. JPII a teraz jazgoczą. Autor chyba też czerwony do szpiku skoro taka konstrukcja i przekaz.

    • Zgłoś wpis
  • Ola - niezalogowany 2023-04-18 22:40:28

    Imię jp II jest wykorzystane nawet do nazywania tooj toya, żenada.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości