Dwa samochody zderzyły się na wiadukcie w ciągu ul. Mleczarskiej w Ciechanowie. Okazało się, że sprawca był pijany i nie ma prawa jazdy. 39-latek trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło w środę, 15 lipca. Około godz. 23.20 policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego patrolując ulice miasta, zauważyli, że na wiadukcie położonym w ciągu ul. Mleczarskiej doszło do kolizji dwóch pojazdów. - Funkcjonariusze ustalili, że kierujący Toyotą, 39-letni mieszkaniec Warszawy uderzył w tył pojazdu Opel, którym kierował 20-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego. Wraz z kierowcą Oplem podróżowała 20-letnia pasażerka - informuje podkom. Magda Sakowska, oficer prasowy komendy policji w Ciechanowie.
Ustalono, że kierowca Toyoty był pijany. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Ponadto mężczyzna nie posiada ważnych uprawnień do kierowania pojazdami. 39-latek został przewieziony do szpitala. Po badaniach okazało się, że nie odniósł poważniejszych obrażeń i noc spędził w policyjnej celi. Pobrano od niego również krew do badań. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Mieszkaniec Warszawy odpowie również za spowodowanie kolizji drogowej i jazdę bez uprawnień.
Podróżującym Oplem nic się nie stało. Kierowca tego pojazdu był trzeźwy. Straty wynikające z uszkodzenia pojazdów oszacowano wstępnie na około 70 tysięcy złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze