Sąd zajmie się sprawą 15-latka, który pędził hulajnoga elektryczną z prędkością przekraczającą 60 km/h. Okazało się, że jednoślad był modyfikowany.
W miejscowości Bartniki w sąsiednim powiecie przasnyskim patrol drogówki zwrócił uwagę na kierującego hulajnogą elektryczną, który poruszał się jezdnią z bardzo dużą prędkością. Pomiar prędkości wykazał 61 km/h. Funkcjonariusze natychmiast przerwali niebezpieczną jazdę.
Okazało się, że jednośladem poruszał się 15-latek. Mundurowi ustalili, że hulajnoga została zmodyfikowana w sposób umożliwiający rozwijanie prędkości znacznie przekraczających parametry przewidziane dla hulajnóg elektrycznych. Dodatkowo młody mieszkaniec powiatu przasnyskiego poruszał się jezdnią, na której dopuszczalna prędkość jest wyższa niż 30 km/h, mimo wyznaczonego chodnika.
Sprawa została przekazana do sądu rodzinnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Info takie trochę w stylu "żul pił piwo pod sklepem". Zjawisko nagminne, a pojedyńczy sukces odtrąbiony.
Info takie trochę w stylu "żul pił piwo pod sklepem". Zjawisko nagminne, a pojedyńczy sukces odtrąbiony.