Wczoraj (21 maja) w centrum Ciechanowa doszło do nietypowej sytuacji. Wyroiły się pszczoły i osiadły na jednym z ciechanowskich pomników.
Mariusz Szubert z Ciechanowa opowiada, że w sprawie pszczół zadzwonił do niego kolega. Usiadły one na popiersiu Tadeusza Kościuszki, usytuowanym tuż przy Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie.
Pan Mariusz zawodowo jest mechanikiem, współwłaścicielem firmy Szwagro z Ciechanowa. Pszczołami zajmuje się hobbystycznie już od prawie 30 lat. Obecnie ma kilka własnych uli. Nasz rozmówca twierdzi, że do wyrojenia zwykle dochodzi, gdy pszczelarz trochę zaniedba swoje ule. Wtedy druga matka potrafi zabrać ze sobą część pszczół i odlecieć, szukając nowego miejsca, w którym można osiąść. Najczęściej nowego domu pszczoły szukają na drzewach, ale znaleźć je można także w innych miejscach, tam gdzie po prostu im się spodoba, nawet na balkonie czy aucie.
Zdaniem naszego rozmówcy, jeśli pszczoły nie są agresywne i dopisuje pogoda, można je zgarnąć bez stroju pszczelarskiego. Nie ma obaw, że użądlą.
- W tym akurat przypadku miałem ze sobą strój. Nie wiedziałem, czego można się spodziewać. Rój okazał się łagodny. Jego pozyskanie zajęło mi nie więcej niż pół godziny. Pszczoły zasiedliły mój nowy ul – opowiada ciechanowianin.
Nasz rozmówca zwraca uwagę, że do tego zdarzenia doszło tuż po Dniu Pszczoły. Wbrew pozorom to niezwykle ważne dla nas ludzi owady. Korzystając z okazji apeluje, żeby zbyt często nie kosić trawników i łąk, bo sprawia to, że pszczoły nie mają gdzie pozyskiwać pyłku i nektaru.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To czemu nadal są koszone trawy? Zamiast tego proponuję nasadzenia krzewów i drzew w miejscach, gdzie można, a nawet powinno się to zrobić. Będzie wtedy mniej miejsce niezagospodarowanych, gdzie będzie coś rosło i przynosiło korzyść dla owadów. A dla nas mieszkańców cieszyło oko. I tu apel do wszystkich, którym zależy na naszym mieście.
koszone są po to by ładnie wyglądały , na kirkucie rosną po pas
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
No i gitara,niech siedzą!
To czemu nadal są koszone trawy? Zamiast tego proponuję nasadzenia krzewów i drzew w miejscach, gdzie można, a nawet powinno się to zrobić. Będzie wtedy mniej miejsce niezagospodarowanych, gdzie będzie coś rosło i przynosiło korzyść dla owadów. A dla nas mieszkańców cieszyło oko. I tu apel do wszystkich, którym zależy na naszym mieście.
koszone są po to by ładnie wyglądały , na kirkucie rosną po pas
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.