Reklama

W Ciechanowie powstanie strefa zakażona. Winna ptasia grypa, która zabija mewy

Martwe ptaki znaleziono na ciechanowskich Kanałach, zbiornikach usytuowanych przy ul. Gostkowskiej w Ciechanowie. Okazało się, że powodem ich padnięcia była ptasia grypa. Co to oznacza dla hodowców drobiu z powiatu ciechanowskiego i rolników indywidualnych? Czy ciechanowianie powinni omijać popularny zbiornik wodny, nad którym mieszkańcy tego osiedla spacerują i odpoczywają? Zapytaliśmy o to powiatowego lekarza weterynarii.

Powiatowy Inspektor Weterynarii w Ciechanowie zobowiązany jest do monitorowania tego typu przypadków, dlatego 22 maja wydał w tej sprawie komunikat. Ptasia grypa istnieje na liście chorób objętych nadzorem. Zapisano to w ustawie o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.

- Na terenie powiatu ciechanowskiego wykryto pierwszy przypadek grypy ptaków u ptaków dziki w 2023 roku. W dniu 22 maja br. otrzymano sprawozdanie z badań wykonanych w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym – Państwowym Instytucie Badawczym w Puławach, dotyczące próbek pobranych od 2 padłych mew śmieszek, znalezionych na tzw. „Kanałach” na terenie miasta Ciechanów, tj. w zbiorniku wodnym ograniczonym ulicami: 17 Stycznia, Gostkowską, Kargoszyńską i Kraszewskiego – informuje Mariusz Dobosz, powiatowy lekarz weterynarii w oficjalnym komunikacie. Dodaje, że w badanych próbkach stwierdzono obecność materiału genetycznego wirusa grypy ptaków (AIV), podtyp H5N1.

Reklama

Głównym rezerwuarem ptasiej grypy jest drób oraz dzikie zwierzęta, takie jak gołębie oraz kaczki, gęsi, mewy. Wirus ptasiej grypy może rozprzestrzeniać się w powietrzu. Źródłem możliwego zakażenia oprócz wody, może być również skażona pasza oraz niezdezynfekowana odzież robocza i sprzęt oraz zanieczyszczone środki transportu. Wirus ptasiej grypy ginie powyżej 50 st. Celsjusza, dlatego nie należy się obawiać jedzenia gotowanego/smażonego drobiu czy jaj. 

Wirus dzieli się na kilka kategorii. Wysoko patogenne wirusy HPAI - wywołują ptasią grypę mającą ciężki przebieg, ze śmiertelnością wynoszącą blisko 100 proc. Najbardziej podatne są kury, indyki oraz inne zwierzęta grzebiące, a także dzikie ptactwo. Do tej grupy wirusów możemy zaliczyć niektóre podtypy, np. H5N1, a taki właśnie wykryto na ciechanowskich Kanałach. Mają one zdolności do rozmnażania się w całym organizmie chorego, co w konsekwencji powoduje uszkodzenie ważnych dla życia narządów.

Reklama

Wirus ptasiej grypy rzadko powoduje zakażenie u ludzi. Gdy jednak do tego dojdzie, choroba przebiega o wiele ciężej od “klasycznej” ludzkiej grypy. Sporadycznie obserwuje się wysoką gorączkę, ból gardła, kaszel. Następnie może pojawić się wirusowe zapalenie płuc, w wyniku którego dochodzi do ostrej niewydolności oddechowej. To zagrożenie, którego nie należy lekceważyć. U osób, u których ptasia grypa nie spowodowała śmierci, mogą bowiem występować powikłania, które w znacznym stopniu opóźniają powrót do zdrowia. Może pojawić odma opłucnowa, uszkodzenie płuc, krwotoki i konieczność przeszczepu wątroby. 

Jak twierdzi powiatowy lekarz weterynarii w rozmowie z naszym portalem, na Kanałach jest około 50-60 mew, a do dziś (rozmawiamy 24 maja rano) zgłoszono już sześć padniętych ptaków. Pozostałe nie zostały jeszcze przebadane.

Reklama

- To nie ma znaczenia, ile jest sztuk. Wystarczy, że u jednej stwierdzimy grypę ptaków, a wyznaczamy strefę zakażoną. Wiemy, że jest tam wirus wysoce zjadliwej choroby – twierdzi nasz rozmówca.

Dodaje, że będzie obowiązek dezynfekcji obuwia i rąk u osób, które będą odwiedzały Kanały. Powiatowy Inspektor Weterynarii wyznaczy też lada moment strefę zakażoną. Ona będzie biegła po pętli miejskiej, ul. Sienkiewicza, wzdłuż Łydyni w górę. Hodowcy drobiu z powiatu ciechanowskiego muszą lepiej zabezpieczyć gospodarstwa przez przeniknięciem tego wirusa. Rozporządzenie w tej sprawie jest na etapie uzgadniania z Mazowieckim Urzędem Wojewódzkim!

Reklama

A może dla świętego spokoju lepiej w ogóle tego miejsca nie odwiedzać? - To nie jest możliwe, bo strefa będzie dużo szersza niż teren okalający zbiornik Kanały. Będzie miała około 1 kilometra kwadratowego. To też nie jest potrzebne. Dawniej wydawało się tylko komunikaty i zalecano wykładać maty tam, gdzie jest hodowany drób. Teraz zalecamy zachowanie ostrożności. Strefę zakażoną jesteśmy zmuszeni wyznaczyć. Najbardziej zagrożona jest okolica Kanałów. Choć jest to choroba odzwierzęca, w Polsce nie było przypadku, żeby człowiek się nią zaraził. Pracownicy weterynarii mają kontakt z tym wirusem, ale zachowują odpowiednie procedury. U mieszkańców, którzy np. tam spacerują, ryzyko jest minimalne – uważa Mariusz Dobosz.

Dodaje, że w Polsce u mew śmieszek bardzo dużo jest takich przypadków. One zimują w krajach Europy Południowej. Wróciły do nas zakażone. Wirus zaczyna się ujawniać.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    patriota lokalny - niezalogowany 2023-05-24 09:37:22

    Szybko działajcie w tej sprawie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    X - niezalogowany 2023-05-24 14:22:13

    A prezydent amfiteatr chciał wybudować jak tu enklawa dzikiego ptactwa...poroniony pomysł w takim miejscu badziew postawić

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Monika - niezalogowany 2023-05-24 16:48:52

    Cedrob zamiecie w tej sprawie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości