Duże zagrożenie na drodze stwarzał 44-latek, który jechał od boku do boku. Okazało się, że był pijany i złamał aż pięć sądowych zakazów.
W środku nocy na ul. Sławika w Ciechanowie policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego ciechanowskiej komendy zauważyli samochód marki Opel, który poruszał się całą szerokością jezdni. Pojazd natychmiast zatrzymano do kontroli. Kierował nim 44-latek.
Badanie wykazało, że mieszkaniec powiatu ciechanowskiego miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Ponadto mundurowi ustalili, że mężczyzna ma na koncie aż pięć aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów, wydanych przez Sąd Rejonowy w Ciechanowie.
44-latek trafił do aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości w trakcie obowiązywania sądowych zakazów. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I cyk 6sty zakaz
Dostanie teraz 6 zakaz a za miesiąc góra dwa 7 i nadal pół mózg ulicami miasta będzie sobie jeździł jakby nigdy nic się nie stało!!! Już za drugim razem sąd powinien go skierować, gdzie jego miejsce!
Paranoja, przecież jest zagrożeniem dla innych ludzi, pojazdów, powinien być w areszcie i tyle. Sądy widocznie nie przejmują się takim zagrożeniem. Spada więc zaufanie społeczne.
Sąd czeka aż doprowadzi do wypadku że skutkiem śmiertelnym to wtedy go wsadzą debilne prawo z tymi zakazami za 2 razem powinien grzać puchę a tak to sobie kolekcjonuje zakazy może na rekord idzie?
W powiecie Bolesławskim chłop skolekcjonował 23 zakazy sądowe także ten będzie musiał się postarać żeby go przegonić
przejechał na śmierć rowerzystę i nie siedzi więc spokojne prawo,bawimy się dalej
I cyk 6sty zakaz
Dostanie teraz 6 zakaz a za miesiąc góra dwa 7 i nadal pół mózg ulicami miasta będzie sobie jeździł jakby nigdy nic się nie stało!!! Już za drugim razem sąd powinien go skierować, gdzie jego miejsce!
Paranoja, przecież jest zagrożeniem dla innych ludzi, pojazdów, powinien być w areszcie i tyle. Sądy widocznie nie przejmują się takim zagrożeniem. Spada więc zaufanie społeczne.