Kryminalni zatrzymali mężczyznę, który ukradł w jednym z supermarketów puszkę z pieniędzmi, zbieranymi na leczenie 2-letniej Laury z Ciechanowa. Sprawca usłyszał już zarzuty.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu na terenie powiatu pułtuskiego. 35-latek wykorzystał nieuwagę pracownika ochrony i ukradł jedną z trzech puszek, do której klienci mogli wrzucać datki. Kradzież zarejestrował sklepowy monitoring.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego ustalili tożsamość złodzieja i doprowadzili do jego zatrzymania. Mieszkaniec Pułtuska już usłyszał zarzut kradzieży, za co grozi mu do 5 lat więzienia. Policjantom miał oznajmić, że żałuje tego co zrobił i zobowiązał się zwrócić pieniądze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pieniądze na leczenie i tak uzbierałi, więc ta puszka była zbędna.
Stefek co Ty wiesz o życiu. Głupota chyba i w Twojej głowie zajmuje główne miejsce. Postaw się na chwilę na miejscu tych zrozpaczonych rodziców. Na przyszłość przeanalizuj swoje myślenie jeżeli jesteś w stanie myśleć. Powodzenia.
jak czytam takie komentarze to nie wiem gdzie mieszkam i czy tym ludziom nie zamieniono mózgu (jeśli go miał)
Pieniądze na leczenie i tak uzbierałi, więc ta puszka była zbędna.
Stefek co Ty wiesz o życiu. Głupota chyba i w Twojej głowie zajmuje główne miejsce. Postaw się na chwilę na miejscu tych zrozpaczonych rodziców. Na przyszłość przeanalizuj swoje myślenie jeżeli jesteś w stanie myśleć. Powodzenia.
jak czytam takie komentarze to nie wiem gdzie mieszkam i czy tym ludziom nie zamieniono mózgu (jeśli go miał)