Do 5 lat więzienia grozi młodemu mężczyźnie, który ukradł skarbonę z pieniędzmi z kościoła. Zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu. Gdy namierzyła go policja, 23-latek próbował się ukryć na plantacji truskawek. Usłyszał już zarzuty.
Do zdarzenia doszło w jednym z kościołów na terenie Płońska. Sprawca, ubrany w bluzę z kapturem, wszedł do kościoła i zabrał stojącą przy ołtarzu skarbonę, do której wierni wrzucają datki. Mężczyzna najpierw przeniósł ją w inne miejsce w kościele i odłożył na ławkę. Wrócił dopiero, gdy nieliczni wierni opuścili kościół. Wtedy zabrał skrzynkę z pieniędzmi i uciekł. Jego wizytę w świątyni zarejestrowały kamery monitoringu.
Policjanci przeanalizowali nagranie nie tylko z kościoła, ale też miejskiego monitoringu oraz przesłuchali świadków. W pobliskim parku znaleźli też porzuconą skarbonę, z której zniknęły pieniądze. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na wytypowanie podejrzanego. Okazał się nim mieszkaniec województwa lubelskiego, który od pewnego czasu pracował dorywczo w gminie Wyszogród.
- Podczas próby zatrzymania mężczyzna zaczął uciekać. Biegł przez zabudowania gospodarcze, następnie przez pole, próbując zgubić funkcjonariuszy. W pewnym momencie położył się pod rozłożoną folią na plantacji truskawek, licząc, że uniknie zatrzymania. Został jednak szybko zauważony i obezwładniony - relacjonuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z płońskiej policji.
23-latek trafił do aresztu i usłyszał zarzut kradzieży skrzynki z zawartością pieniędzy, do czego się przyznał. - Wyjaśnił, że tego dnia kilkukrotnie wchodził i wychodził z kościoła, obserwując sytuację. Ostatecznie zabrał skarbonę, a następnie w parku otworzył ją i zabrał znajdujące się w środku pieniądze. Jak twierdził, część z nich przeznaczył na zakup alkoholu. W chwili zdarzenia miał być pod jego wpływem - dodaje rzeczniczka komendy policji w Płońsku.
Mężczyzna był już w przeszłości notowany za sklepowe kradzieże. Grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze