W tej sprawie zapadły już 3 wyroki. Skazanych zostało łącznie 23 osoby, w tym co do 5 osób wyrok jest już prawomocny. Ostatni z wyroków z 12 listopada dotyczył pracownika firmy farmaceutycznej, członka zarządu firmy prowadzącej sieć aptek i kierowników aptek.
Oszustwami zajmowała się w latach 2018-2020 Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce. To ona skierowała do sądów akty oskarżenia w sprawach dotyczących szeregu przestępstw, których dopuszczono się w latach 2012 – 2017 w związku z realizacją recept refundowanych.
Ustalono, że lekarz psychiatra prowadził praktykę lekarza specjalisty w poradniach w Ostrołęce i w Pułtusku. Był uprawniony do diagnozowania pacjentów, dokonywania wpisów w kartotekach pacjentów i wystawiania recept. Bez wiedzy pacjentów w wystawiał recepty w ramach umów z Mazowieckim Oddziałem Wojewódzkim Narodowym Funduszem Zdrowia w Warszawie, które były refundowane ze środków publicznych. Odbierali je zamieszani w proceder przedstawiciele firm farmaceutycznych, działających na terenie funkcjonowania przychodni specjalistycznych. Następnie przekazywali do kierowników aptek oraz do członka zarządu firmy prowadzącej sieć aptek. Kierownicy osobiście rozdzielali recepty pomiędzy podległych służbowo pracowników instruując ich, w jaki sposób recepty mają być „przebite”, czyli ponownie wprowadzone do sytemu aptecznego.
Oszuści zarabiali krocie na tym procederze, bo wyłudzane leki psychiatryczne były refundowane w bardzo wysokim stopniu. Dzięki temu oszuści zarabiali krocie. Udział w tym procederze brali lekarz, pracownik firmy farmaceutycznej, członek zarządu spółki prowadzącej sieć aptek, przedstawiciele firm farmaceutycznych, jak też kierownicy aptek. Współdziałanie tych podmiotów skutecznie doprowadziło do wyłudzenia około 6 milionowej kwoty refundacji.
Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce, realizacja takich recept nie tylko zwiększała sprzedaż apteki, ale była też wykazywana w zestawieniu refundacyjnym przekazywanym do NFZ w celu uzyskania refundacji. Na ławie oskarżonych zasiadły aż 23 osoby. Sąd uznał wszystkich oskarżonych winnych popełnienia zarzucanych im czynów, czyli oszustwa w znacznych rozmiarach oraz poświadczenia nieprawdy i wymierzył im kary pozbawienia wolności w wymiarze od 7 miesięcy do 1 roku z warunkowym zawieszeniem wykonania od 1 roku do 5 lat. Wobec oskarżonych orzekł zakaz pełnienia funkcji kierownika apteki na okres od 1 roku do 5 lat, a co do członka zarządu firmy sieci aptek orzekł nadto m. in. zakaz zasiadania w radach nadzorczych spółek i przedsiębiorstw państwowych. Ostatni z wyroków nie jest prawomocny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A z Ciechanowa był ktoś? Tutaj też należałoby przyjrzeć się niektórym aptekom.
A z Ciechanowa był ktoś? Tutaj też należałoby przyjrzeć się niektórym aptekom.
sprawdzić apteki ciechanowskie np. Arnicę! i podobne.
Ale wysokie wyroki
Za batonik trzy miesiące do odsiadki za 6 milionów 1 rok zawieszeniu te sądy do likwidacji
Tak te sądy do likwidacji. Jak chcą zajmować się polityka to niech zrezygnują z orzekania.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A z Ciechanowa był ktoś? Tutaj też należałoby przyjrzeć się niektórym aptekom.
A z Ciechanowa był ktoś? Tutaj też należałoby przyjrzeć się niektórym aptekom.
sprawdzić apteki ciechanowskie np. Arnicę! i podobne.