Jechał za szybko, nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a na koniec okazało się, że był pijany. Kierowca audi próbował uniknąć spotkania z policjantami, teraz grozi mu do 5 lat więzienia.
Kilka dni temu policjanci prowadzili kontrole prędkości w miejscowości Wróblewo w sąsiednim powiecie mławskim. W przypadku kierowcy Audi A6 pomiar wykazał 114 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Gdy mundurowi próbowali zatrzymać pojazd do kontroli, kierowca zlekceważył wydawane sygnały i zaczął uciekać. Po trwającym kilka kilometrów pościgu pirata drogowego zatrzymano na polnej drodze.
- Szybko wyszło na jaw, dlaczego kierowca nie chciał się zatrzymać. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a pojazd został odholowany. 27-letni mieszkaniec gminy Radzanów trafił do Komendy Powiatowej Policji w Mławie - informuje oficer prasowy mławskiej komendy.
27-latkowi grozi teraz do 5 lat więzienia, wysoka grzywna i minimum kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów. O wymiarze kary zdecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze