Jest ciąg dalszy sprawy 44-latka, który w miniony poniedziałek (20 lipca) został zatrzymany przez drogówkę z Ciechanowa. Mężczyzna kierował autem po alkoholu i wbrew sądowemu zakazowi. Teraz najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Przypomnijmy: w Pęchcinie patrol Wydziału Ruchu Drogowego ciechanowskiej komendy policji zatrzymał do kontroli kierowcę Citroena, który o ponad 20 km/h przekroczył dozwoloną prędkość. Okazało się, że 44-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego miał w organizmie prawie promil alkoholu i złamał dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, w tym jeden dożywotni.
Mężczyźnie postawiono zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości w trakcie obowiązywania sądowego zakazu. W środę (22 lipca), po zastosowaniu trybu przyspieszonego, Sąd Rejonowy w Ciechanowie na wniosek prokuratora zastosował wobec mieszkańca powiatu ciechanowskiego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.
- W związku z tym, że mężczyzna dopuścił się tego przestępstwa w ciągu 5 lat od momentu odbycia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo, grozi mu kara do 7,5 roku więzienia - wyjaśnia podkom. Magda Sakowska, oficer prasowy komendy policji w Ciechanowie i dodaje, że jeszcze dziś 44-latek trafi do zakładu karnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze