Do 5 lat więzienia grozi mieszkańcowi Ciechanowa, który kierował autem po alkoholu, wbrew sądowym zakazom i bez uprawnień. Dodatkowo mężczyzna przewoził kobietę, do której ma zakaz zbliżania się.
Na ul. Tatarskiej w Ciechanowie patrol policji zatrzymał do kontroli drogowej kierowcę opla. Powodem był brak włączonych świateł w pojeździe. W trakcie czynności funkcjonariusze ustalili, że 43-latek jest pijany. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo wyszło na jaw, że mieszkaniec Ciechanowa nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a pojazd, którym kierował, nie jest dopuszczony do ruchu. Ponadto mężczyzna ma na koncie aż trzy aktywne dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydane przez sąd.
- Jak ustalili policjanci, w pojeździe znajdowała się również 39-letnia mieszkanka Ciechanowa, wobec której mężczyzna ma orzeczony sądowy zakaz zbliżania się oraz kontaktowania - przekazuje oficer prasowy ciechanowskiej policji.
43-latek został zatrzymany i trafil do policyjnej celi. Za popełnione przestępstwa odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Patologia damsko męska
Zgadzam się
Zgadzam się
Gdzie szukać logiki w takim prawie. Chodzi o to, że jak można odebrać uprawnienia komuś, kto już ich nie posiadał ? Więc jak można orzekać jeszcze dwukrotnie dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów skoro już taki wyrok obowiązywał dożywotnio ? Jak można odebrać komuś coś czego nie ma? Za drugim razem tylko paka i to na długo !
On miał zakaz, ale to pani się zbliżyła, więc ziomuś jest czysty
to teraz czekamy na info jak zatrzymali 43 latka z 4 zakazami
Patologia damsko męska
Zgadzam się
Zgadzam się