Reklama

Kierowca z Ciechanowa magnesem zaingerował w pracę tachografu i drogomierza

Do 5 lat więzienia grozi mieszkańcowi Ciechanowa, który odpowie za ingerencję w prawidłowość działania urządzeń pomiarowych. Został zatrzymany do kontroli na trasie S3. Policja ustaliła, że tachograf w ciągniku siodłowym rejestrował odpoczynek kierującego, pomimo iż poruszał się on pojazdem. Nieaktywny był również sam drogomierz. Okazało się, że mężczyzna przyczepił magnes na impulsator skrzyni biegów, by ominąć przepisy.

Ciechanowianin, kierujący ciągnikiem siodłowym z naczepą, został zatrzymany do kontroli na terenie powiatu wałbrzyskiego. W trakcie czynności policjanci ujawnili, że tachograf rejestrował na karcie kierowcy odpoczynek w momencie, kiedy pojazd był w ruchu. Mundurowi dodają, że dodatkowo zakłócona została także praca drogomierza, skutkująca nienaliczaniem kilometrów podczas poruszania się zestawu pojazdów.

- 44-latek w trakcie czynności procesowych przyznał, że sam zmanipulował działanie tachografu, używając do tego magnesu i zdążył tak dojechać z Pisarzowic. Podczas wykonanej na parkingu próby drogowej podejrzany zademonstrował w jaki sposób dezaktywował prawidłowe działanie urządzeń pomiarowych. Po zdjęciu magnesu urządzenia zostały aktywowane, co skutkowało przywróceniem do rejestrowania wskazań w zakresie prędkości, dystansu przebytej drogi oraz aktywności kierowcy - informuje kom. Marcin Świeży z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.

Reklama

Mieszkaniec Ciechanowa stanie teraz przed sądem. Odpowie za ingerencję w pracę tachografu i zakłócenie pracy drogomierza, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo za wielokrotne złamanie przepisów z Ustawy o transporcie drogowym został ukarany wysoką grzywną, a policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. - Konsekwencje prawne może ponieść także jego pracodawca, gdyż teraz Inspekcja Transportu Drogowego przeprowadzi teraz postępowanie administracyjne w stosunku do przewoźnika, którego obowiązkiem jest takie zorganizowanie pracy kierowców, aby transport drogowy wykonywany był zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Kara finansowa może wynieść w tym przypadku 10 tysięcy złotych. Firma musi się również liczyć z utratą licencji na wykonywanie transportu drogowego - dodaje oficer prasowy wałbrzyskiej policji.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Policja Wałbrzych Aktualizacja: 12/05/2026 15:21
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    *****kierowców - niezalogowany 2026-05-12 11:14:21

    Zanim go złapali szef był dumny że ma takiego kierowcę. Proponuję więcej kontroli szczególnie a szczególnie pod cedrobem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Rafał - niezalogowany 2026-05-12 23:06:22

    Powiedziałeś co wiedziałeś

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bosy - niezalogowany 2026-05-12 20:40:37


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości