Do 5 lat więzienia grozi mężczyźnie, który stosował przemoc wobec poruszającego się o kulach ojca. Agresor został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego.
Policja interweniowała w jednej z miejscowości w sąsiednim powiecie płońskim, gdzie między 60-letnim mężczyzną a jego synem doszło do kłótni. 36-latek zaczął być agresywny w stosunku do ojca. Podczas awantury miał m.in.wyrwać kulę ortopedyczną mężczyźnie i uderzać go nią, po czym ukrył przedmiot. Agresor jeszcze przed przyjazdem patrolu oddalił się z miejsca zdarzenia.
- W trakcie sprawdzania przyległych miejscowości policjanci ponownie zostali wezwani pod ten sam adres. Zgłaszający poinformował, że jego syn wrócił i próbował dostać się do środka, dobijając się do drzwi domu i uszkadzając je. Mężczyzna wskazał również, że 36-latek od dłuższego czasu nadużywa alkoholu. Funkcjonariusze zaczęli sprawdzać przyległy teren i w pewnym momencie zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. Jak się okazało, był to 36-latek, który ponownie kierował się w stronę domu. W rozmowie z policjantami przyznał się do wcześniejszych zdarzeń, jednak nie widział w swoim zachowaniu nic nagannego. Mundurowi wyczuli od niego silną woń alkoholu - relacjonuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska, oficer prasowy płońskiej komendy policji.
Zebrane informacje wskazujące na przemoc domową oraz realne zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa 60-latka sprawiły, że jego syn został zatrzymany. Mundurowi zaznaczają, że nawet po założeniu kajdanek zachowywał się arogancko i nie wykazywał skruchy. W rodzinie wdrożono procedurę Niebieskiej Katy.
36-latek przyznał się do znęcania nad ojcem. Jak ustalili śledczy, miał wszczynać awantury, wyzywać pokrzywdzonego słowami wulgarnymi, poniżać go oraz stosować wobec niego przemoc fizyczną, między innymi uderzając go rękoma po ciele i twarzy. Usłyszał zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad swoim ojcem. Odpowie również za uszkodzenie drzwi wejściowych oraz elewacji budynku.
Mężczyzna otrzymał nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu. Dodatkowo wydano mu zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego i miejsca jego zamieszkania oraz zakaz kontaktowania się z ojcem. Za fizyczne i psychiczne znęcanie się nad bliskim grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze