Nową kierowniczką Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sońsku została Agnieszka Oglęcka-Sobotka.
Posiada ona wykształcenie wyższe magisterskie. Pochodzi z gminy Sońsk. Pracuje w GOPS w Sońsku od lutego 2012 r. Od początku zatrudniona była w dziale świadczeń rodzinnych i obsługi funduszu alimentacyjnego. Ostatnie zajmowane przez nią stanowisko to starszy inspektor. Funkcję kierownika sprawuje od kilku dni. Zastąpiła na tym stanowisku Katarzynę Roman, która odeszła za porozumieniem stron.
- Nowej Pani Kierownik, życzę powodzenia oraz sukcesów w realizacji powierzonych zadań Mam nadzieję, iż jakość świadczonej pomocy przez zespół naszych pracowników, będzie powodem do zadowolenia naszych mieszkańców – komentował wójt Jarosław Muchowski, który tym razem nie ogłaszał konkursu, lecz zdecydował się na wewnętrzny awans w GOPS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak bez konkursu można? Wolność Tomku w "swoim" domku...
Ano można
Objęcie stanowiska kierowniczego wymaga przeprowadzenia otwartego naboru i nie można sobie od tego odstąpić. To jedno. A drugie - nie wspomniano więc zapewne tego brak: staż pracy w pomocy społecznej i specjalizacja z organizacji pomocy społecznej. Podziwiam za odwagę aby tak publicznie wskazywać swoje uchybienia.
Praca jako inspektor w świadczeniach rodzinnych nie jest pracą w pomocy społecznej. Kto tam jest radcą prawnym? Myślę że jest marnym prawnikiem albo wójt go nie słucha . Po tym wójcie wszystkiego można się spodziewać. Mam nadzieję ze kadencyjność nie zostanie zmieniona i Sońsk zyska chociażby tym że Muchowski nie będzie wójtem. Panie wójcie pisma w sprawie powołania kierownika GOPS- u w drodze do wojewody i Ministerstwa.
Nie znam osobiście pani awansowanej na stanowisko kierownika Ośrodka ale jest dla mnie zastanawiające jaka osoba świadomie zgadza się na taki ruch wiedząc że nie ma kwalifikacji? Co nią kierowało? Liczyć że umknie to uwadze? Niemądre. Zwłaszcza że włodarz sam ogłosił publicznie jak pominął procedury.
Tak bez konkursu można? Wolność Tomku w "swoim" domku...
Ano można
Objęcie stanowiska kierowniczego wymaga przeprowadzenia otwartego naboru i nie można sobie od tego odstąpić. To jedno. A drugie - nie wspomniano więc zapewne tego brak: staż pracy w pomocy społecznej i specjalizacja z organizacji pomocy społecznej. Podziwiam za odwagę aby tak publicznie wskazywać swoje uchybienia.