Reklama

Zaskakujący ruch nowej kierowniczki schroniska w Pawłowie. Pracowała tylko jeden dzień

Monika Kleczkowska nie pełni już funkcji kierowniczki schroniska dla bezdomnych zwierząt w Pawłowie koło Ciechanowa. Jej decyzja jest zaskoczeniem dla Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych i komisji konkursowej.

Przypomnijmy, jak informowaliśmy na naszym portalu Monika Kleczkowska wygrała konkurs na stanowisko kierownika schroniska dla bezdomnych zwierząt w Pawłowie koło Ciechanowa. Jak informowała miejska spółka, komisja konkursowa jednogłośnie rekomendowała kandydaturę mieszkanki Ciechanowa na tę funkcję. Nic dziwnego, spełniła ona kryteria niezbędne, określone w ogłoszeniu o naborze. Posiadała wymagane doświadczenie oraz wiedzę specjalistyczną, w tym w zakresie przepisów prawa, dotyczących zadań realizowanych na stanowisku kierownika placówki.

Reklama

- Reprezentuje wysoki poziom wiedzy ogólnej, wykazuje się kulturą osobistą, posiada odpowiednie cechy osobowościowe. Powyższe stanowi potwierdzenie pożądanych kwalifikacji i kompetencji do zatrudnienia na stanowisku Kierownika Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Pawłowie - przekazano w uzasadnieniu rozstrzygnięcia konkursu.

Monika Kleczkowska obowiązki kierownika miała objąć 1 kwietnia. Tak też się stało. Stawiła się. Tego dnia przekazano jej obowiązki, po czym – jak informuje nasz portal Grzegorz Brozdowski z PUK - 2 kwietnia nowa kierownik zadzwoniła do niego, czy może przyjechać. Gdy się pojawiła, oznajmiła, że musi zrezygnować ze stanowiska, bo nie da sobie rady. W efekcie kierownikiem schroniska była tylko jeden dzień!

Reklama

Zgodnie z decyzją PUK, nowa kierownik była na okresie próbnym, który miał trwać 3 miesiące. W tej sytuacji miejska spółka zapowiada, że w najbliższych dniach ponownie ogłosi konkurs na stanowisko kierownika schroniska w Pawłowie. Grzegorz Brozdowski zwraca uwagę, że wymogi stawiane osobom na takim stanowisku określa ministerialne rozporządzenie. Dobrze byłoby, żeby oprócz specjalistycznej wiedzy kandydaci mieli także odpowiednie doświadczenie. Na pewno praca do łatwych nie należy.

Monika Kleczkowska obejmując stanowisko kierowniczki zastąpiła Olgę Zhynkinę, która zrezygnowała z tego stanowiska. Nadal pracuje ona w schronisku i choć nie powierzono jej obowiązków, to zajmuje się sprawami adopcji zwierząt i innymi, które trzeba nadzorować.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/04/2026 13:51
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tolo - niezalogowany 2026-04-07 11:01:00

    Boże co za kłamstwa….

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia1212 - niezalogowany 2026-04-07 11:13:16

    PUK chociaż raz niech powie prawdę!!! Są technicy - oni mogą wydawać psy do adopcji a jeśli nie oni to ktoś powinien chociaż tymczasowo zastąpić szanowną panią Olgę... zrezygnowała a nadal tam jest i decyduje o wszystkim!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2026-04-07 11:57:40

    A może obecność byłej Pani Kierownik jest problemem, myślę że każdy nowy Kierownik będzie przez nią szykanowany i będzie buntowała resztę załogi. Dla dobra sprawy oraz schroniska Pani Olgi powinno już tam dawno nie być! W innym razie to się nie uda!!!!!! Władzo PUK pomyśl o tym ....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości