Reklama

Czy wiesz że … ptasie wędrówki to jedno z największych widowisk w przyrodzie?

22/09/2025 15:15

Każdej jesieni, gdy lato zaczyna ustępować miejsca chłodniejszym porankom i mglistym wieczorom, nad naszymi głowami rozgrywa się jedno z najbardziej fascynujących zjawisk przyrodniczych – wielka ptasia migracja. We wrześniu tysiące ptaków rozpoczyna swoją coroczną podróż na południe, kierując się do cieplejszych rejonów Europy, Afryki i Azji.

Wędrujące ptaki to mistrzowie orientacji i wytrzymałości. Pokonują setki, a nierzadko tysiące kilometrów, często wracając do tych samych zimowisk, z których powrócą wiosną na swoje lęgowiska. W Polsce wrzesień to szczyt sezonu migracyjnego – wtedy żegnamy m.in. bociany białe, które w charakterystycznych „sejmikach” zbierają się na łąkach i polach, zanim odlecą do Afryki. Odlatują też jaskółki i jerzyki, które przez całe lato towarzyszyły nam w powietrzu, a teraz niepostrzeżenie znikają z naszego krajobrazu.

Szczególnym widowiskiem są przeloty żurawi – ich donośny, gardłowy klangor rozlega się nad lasami i polami, a długie klucze w kształcie litery „V” to znak, że lato definitywnie odchodzi. W tych samych kluczach można zaobserwować również gęsi zbożowe i białoczelne, które często zatrzymują się w dolinach Wisły, Bugu czy Narwi, by odpocząć przed dalszą drogą. Wrzesień to także czas migracji muchołówek, pokrzewek, pliszek i czajek – mniejszych ptaków, które znikają niemal niezauważenie, ale ich podróż jest równie wymagająca.

Reklama

Aby obserwować ten spektakl, wystarczy wybrać się na spacer o świcie lub późnym popołudniem. Najlepsze warunki to otwarta przestrzeń – skraj lasu, polana, łąka lub wzniesienie z szerokim widokiem na niebo. Choć lornetka może pomóc w dokładniejszym rozpoznaniu gatunków, najważniejsze jest samo doświadczenie – zatrzymanie się i podziwianie zorganizowanego chaosu, który dzieje się nad naszymi głowami.

Niektóre gatunki, jak rybitwa popielata, pokonują nawet ponad 70 tysięcy kilometrów rocznie, lecąc z Arktyki aż do Antarktydy i z powrotem. To absolutny rekordzista w świecie ptasich podróży. Ale i w Polsce nie brakuje imponujących przykładów. Bocian biały, jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli polskiej przyrody, potrafi w ciągu jednej migracji przebyć nawet 10–12 tysięcy kilometrów, lecąc przez Turcję, Bliski Wschód, aż do Afryki Subsaharyjskiej. Co ciekawe, dzięki obrączkowaniu i nadajnikom GPS wiemy, że niektóre bociany z Polski spędzają zimę aż w RPA! To podróż, która trwa kilka tygodni i wymaga wielu przystanków na żer i odpoczynek.

Reklama

Ptasie wędrówki to nie tylko migracja – to opowieść o przetrwaniu, instynkcie, odwadze
i doskonałym przystosowaniu do cykli natury. Warto poświęcić chwilę, by być ich świadkiem. Bo choć dzieją się co roku, za każdym razem są tak samo niezwykłe.

 

autor: Katarzyna Dudek/Łowczy Okręgowy Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Ciechanowie

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/09/2025 15:26
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ornitofan - niezalogowany 2025-09-23 08:51:45

    Ładnie napisane, ale z nieścisłością: jerzyki (Apus apus) to odleciały - jak zawsze - na początku sierpnia. A to druga połowa przyrodniczego lata (lub środek astronomicznego), a nie początek jesieni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości