Gdy zegary wybijają północ, a niebo rozświetlają fajerwerki, dla człowieka zaczyna się nowy rozdział. Składamy życzenia, robimy postanowienia, symbolicznie zamykamy to, co minęło. Tymczasem w lesie… nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Żadnych odliczeń. Żadnych granic między „starym” a „nowym”. Las trwa.
Przyroda nie zna kalendarza ani dat zapisanych w notesie. Drzewa nie reagują na zmianę roku, lecz na długość dnia i temperaturę. Zwierzęta nie czekają na pierwszy stycznia — ich rytm wyznaczają instynkt, bezpieczeństwo i dostęp do pożywienia. Dla lasu noc sylwestrowa to po prostu kolejna zimowa noc.
A jednak przełom roku ma w naturze swoje znaczenie — choć zupełnie inne, niż mogłoby się wydawać. To czas tuż po przesileniu zimowym, gdy dni zaczynają się wydłużać. Zmiana jest niemal niezauważalna — zaledwie o ułamki minut — ale nieodwracalna. Od tego momentu światła będzie już tylko przybywać. To pierwszy, cichy sygnał przyszłej wiosny.
W tym czasie las sprawia wrażenie uśpionego, ale pod tą ciszą kryje się ciągłość życia.
W koronach drzew ptaki nocują, oszczędzając energię. W norach i gęstwinach zwierzęta chronią się przed mrozem. Gdzieś pod śniegiem toczy się niewidoczne życie drobnych organizmów. Nic się nie kończy — wszystko trwa.
Nowy Rok w lesie nie jest momentem przełomu, lecz kolejnym krokiem w długim, naturalnym cyklu. Przyroda nie zna nagłych zmian. Każdy proces zachodzi powoli, w rytmie, który od tysięcy lat pozostaje niezmienny. To właśnie ta konsekwencja sprawia, że las jest symbolem stabilności i równowagi.
Być może dlatego tak wielu ludzi, właśnie na początku roku, szuka kontaktu z naturą. Spacer po zimowym lesie pozwala spojrzeć na czas inaczej — bez presji dat i pośpiechu. Las przypomina, że zmiany nie muszą być gwałtowne, by były trwałe. Że to, co najważniejsze, dojrzewa stopniowo i w ciszy.
Wchodząc w Nowy Rok, warto więc pomyśleć o lesie. O jego spokoju, rytmie i cierpliwości. Bo choć świat wokół przyspiesza, natura wciąż pokazuje, że prawdziwa siła tkwi w ciągłości, a nie w fajerwerkach. DarzBór! I Chwal Ćwik.
autor: Katarzyna Dudek/Łowczy Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Ciechanowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze