Liczne apele oraz publikacje na temat oszustw przynoszą efekty. Jedna z mieszkanek powiatu ciechanowskiego w porę zorientowała się, że może mieć do czynienia z oszustem. Zamiast wykonywać jego polecenia, rozłączyła się i powiadomiła policję.
Kilka dni temu do Ciechanowianki zatelefonował mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik banku. W rozmowie z kobietą poinformował, że rzekomo do jej rachunku bankowego wydany został duplikat karty kredytowej. Z tego powodu jej oszczędności mogą być zagrożone.
- Aby rzekomo zabezpieczyć pieniądze, oszust próbował nakłonić kobietę do podania danych osobowych oraz danych dostępowych do rachunku bankowego. Na szczęście mieszkanka powiatu ciechanowskiego zachowała czujność. Zorientowała się, że ma do czynienia z próbą oszustwa i nie przekazała żadnych informacji - informuje asp. Magda Sakowska z komendy policji w Ciechanowie.
Ciechanowianka zakończyła rozmowę, a o całej sytuacji powiadomiła policję. Dzięki jej czujności plan oszustów nie powiódł się.
Policja przypomina, że pracownicy banków nigdy nie proszą klientów przez telefon o podawanie loginów, haseł, kodów BLIK, numerów kart płatniczych czy kodów autoryzacyjnych. Nie proszą też klientów o przelanie pieniędzy na „bezpieczne konto”, nie nakłaniają do przekazywania oszczędności na wskazane rachunki. Każda prośba o przekazanie takich danych powinna wzbudzić naszą czujność.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I jaki ciąg dalszy? Policjanty co zrobią?
I jaki ciąg dalszy? Policjanty co zrobią?