Dziecko w szpitalu, mandat dla rodzica i sprawa w sądzie. To pokłosie zdarzenia drogowego z udziałem 14-latka na hulajnodze. Chłopiec uderzył w samochód.
Do zdarzenia doszło we wtorek (16 czerwca) w rejonie ul. Kopernika w Mławie. Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że 14-latek poruszał się ul. Nowoleśną. W tym samym kierunku jechała kierująca samochodem marki BMW. Na drodze tej obowiązuje ograniczenie prędkości do 20 km/h, dlatego kierujący hulajnogą elektryczną mógł, zgodnie z przepisami, korzystać z jezdni.
- Kierująca BMW zatrzymała pojazd, umożliwiając innemu kierowcy wyjazd z miejsca parkingowego. W tym czasie kierujący hulajnogą elektryczną nie zachował należytej ostrożności i uderzył w tył stojącego samochodu. W wyniku zderzenia 14-letni chłopiec przewrócił się na jezdnię. Nie miał założonego kasku ochronnego - informuje asp.szt. Anna Pawłowska, oficer prasowy mławskiej policji.
Chłopiec, pod opieką matki, został przetransportowany do szpitala. Po badaniach okazało się, że nie doznał poważnych obrażeń ciała. Rodzic chłopca został ukarany mandatem za dopuszczenie małoletniego do kierowania hulajnogą elektryczną bez używania kasku ochronnego. Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny i nieletnich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze