Tak dużej sprawy prokuratorzy dawno nie prowadzili. Zakończyli właśnie śledztwo w sprawie kilkudziesięciu oszustw na szkodę Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Aktem oskarżenia objęli aż 25 osób.
Sprawa ta może mieć związek z tym, że kary za brak obowiązkowego OC pojazdów w bieżącym roku mocno wzrosły z powodu kolejnej podwyżki płacy minimalnej brutto. Najwyższą karę za brak ubezpieczenia OC zapłacą osoby mające nieubezpieczony samochód osobowy lub ciężarowy przez okres dłuższy niż 14 dni. Dla właścicieli samochodów osobowych kara to aż 9610 zł, a dla właścicieli ciężarówek – ponad 14 tys. zł! To kwoty bardzo wysokie w porównaniu do ceny stawek OC, które wynoszą kilkaset złotych.
Oszustwami zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu, a dotyczą one sąsiedniego powiatu makowskiego. Akt oskarżenia objął 16 mężczyzn i 9 kobiet z tego właśnie terenu, głównie Różana i okolic. Sprawcy usłyszeli w sumie 56 zarzutów dotyczących oszustwa, pomocnictwa do oszustwa, fałszowania dokumentów i posługiwania się nimi oraz składania fałszywych zeznań. Akt oskarżenia kilka dni temu trafił do przasnyskiego sądu.
Jak informuje prokuratura, wśród oskarżonych znajdują się kierowcy, na których Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nałożył opłatę za brak ubezpieczenia OC pojazdu mechanicznego. Aby uniknąć konieczności zapłaty kary, osoby te zawierały fikcyjne umowy sprzedaży pojazdów. Nabywcami były tzw. słupy. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny anulował nałożone kary na osoby nie posiadające ubezpieczenia OC i chciał obciążyć karą podstawioną osobę, ale okazywało się, że nie ma ona żadnego majątku. Skutkowało to umorzeniem postępowania egzekucyjnego.
Zarzut oszustwa usłyszeli właściciele pojazdów. Za pomocnictwo w tym procederze mogą odpowiedzieć prowadzący miejscowe biuro ubezpieczeń. Aż 15 zarzutów usłyszał mężczyzna, który pełnił rolę „słupa”. Fundusz gwarancyjny poniósł w tej sprawie szkodę w wysokości ponad 75 tys. zł. Spośród 25 oskarżonych, tylko dwie osoby przyznały się do popełnienia zarzucanych im czynów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja od mojego zakładowego prawnika po pijaku słyszałem. Jak cię złapią za rękę to mów że to nie twoja ręka. Jak się przyznacie np przyjmując mandat to niema zmiłuj się. Jak nie jesteś politykiem jedynie słusznej rządzącej partji, nie jesteś żoną sędziego albo komendanta policji nie licz na złagodzenie kary.
Ja od mojego zakładowego prawnika po pijaku słyszałem. Jak cię złapią za rękę to mów że to nie twoja ręka. Jak się przyznacie np przyjmując mandat to niema zmiłuj się. Jak nie jesteś politykiem jedynie słusznej rządzącej partji, nie jesteś żoną sędziego albo komendanta policji nie licz na złagodzenie kary.