Do oszustwa doszło w pułtuskim sądzie. Dwie księgowe, które 2 stycznia br. usłyszały akt oskarżenia, zdaniem prowadzących śledztwo przywłaszczyły sobie ponad 1,6 mln zł. Jak to możliwe, że przez kilka lat mogły bezkarnie kraść w takiej instytucji?
Jak ustalono w toku śledztwa, Monika S. w okresie od 2 stycznia 2018r. do dnia17 czerwca 2024r. pracowała w Sądzie Rejonowym w Pułtusku jako księgowa, a następnie główna księgowa. W tym okresie wielokrotnie przekroczyła swoje uprawnienia. Wprowadzała w błąd dyrektora Sądu Rejonowego w Pułtusku lub osobę przez niego upoważnioną, co do okoliczności stanowiących podstawę wykonania przelewów bankowych. Sporządzała nierzetelną dokumentację, w której wpisywała fałszywe dane dotyczące podstaw do wykonania przelewów oraz podrabiała podpisy rzekomych wnioskodawców. Następnie przedstawiała przelewy do akceptacji dyrektorowi lub osobie upoważnionej. Po akceptacji wykonywała nieuprawnione transakcje bankowe z rachunków bankowych prowadzonych na rzecz Sądu Rejonowego w Pułtusku. Pieniądze były przelewane na rachunki bankowe należące do samej oskarżonej albo trzech członków jej rodziny, do których miała dostęp jako pełnomocnik. Pieniądze przelewała także na rzecz podmiotów gospodarczych, z którymi zawarła umowę pożyczki.
- Swoim działaniem oskarżona doprowadziła Sąd Rejonowy w Pułtusku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie nie mniejszej niż 875.139,46 zł – informuje Sąd Okręgowy w Ostrołęce, który przeciwko byłej księgowej skierował już akt oskarżenia.
Usłyszała go także Małgorzata K., która w okresie od 6 czerwca 2018r. do dnia 2 października 2019r. była główną księgową Sądu Rejonowego w Pułtusku. Ona także wprowadzała w błąd dyrektora Sądu Rejonowego w Pułtusku lub osobę przez niego upoważnioną, co do okoliczności stanowiących podstawę wykonania przelewów bankowych z rachunków bankowych prowadzonych na rzecz Sądu Rejonowego w Pułtusku. Doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie nie mniejszej niż 749.603,30 zł.
W śledztwie przesłuchane w charakterze podejrzanych Monika S. i Małgorzata K. przyznały się do zarzucanych im czynów i złożyły wyjaśnienia na okoliczności przedstawionych zarzutów. Monice S. i Małgorzacie K. grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności oraz obowiązek naprawienia szkody na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Pułtusku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przypomnijcie mi kto był wtedy u władzy...
I władze sądu oczywiście nie były niczego świadome.
Dziewczyny na samolot do Budapesztu sie nie załapały.
Przypomnijcie mi kto był wtedy u władzy...
I władze sądu oczywiście nie były niczego świadome.
Dziewczyny na samolot do Budapesztu sie nie załapały.