Trzy kobiety i mężczyznę zatrzymała ciechanowska policja w związku z kradzieżami ubrań w centrum handlowym. Cała czwórka usłyszała już zarzuty.
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w jednym z ciechanowskich centrów handlowych (policja nie ujawnia dokładnej lokalizacji - red.). Pracownicy jednego ze sklepów poinformowali policję o zatrzymaniu sprawczyni kradzieży. 38-letnia kobieta wpadła, gdy chowała ubrania do swojej torebki.
W trakcie czynności ustalono, że zatrzymana nie działała sama. Na parkingu przed sklepem zatrzymano 20-latka oraz jego 16-letnią dziewczynę. Z kolei na dworcu PKP ze skrardzionym towarem wpadła 55-letnia kobieta - matka zatrzymanego wcześniej mężczyzny..
Zatrzymane osoby są mieszkańcami powiatu mławskiego. Nie były wcześniej notowane. Z ustaleń policji wynika, że działały wspólnie i w porozumieniu. Okazało się, że tego dnia kradły towar również z innych sklepów w centrum Ciechanowa. Wartość zabezpieczonych ubrań oszacowano na około 1,5 tys. zł.
Sprawcom kradzieży grozi teraz od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
1500 zł??? To co oni ukradli? 2 koszule i 3 bluzki??? :-D
pińcet plus i jeszcze kradna masakra...
po niezłych cenach kupujesz te koszule i bluzki ^^ średnio wychodzi 300 zł za sztuke ^^
Temu pajacowi pomyliły się zera
Na takie mnie stać, to takie kupuję. A tobie nic do tego.
1500 zł??? To co oni ukradli? 2 koszule i 3 bluzki??? :-D
pińcet plus i jeszcze kradna masakra...
po niezłych cenach kupujesz te koszule i bluzki ^^ średnio wychodzi 300 zł za sztuke ^^