Władze gminy Ojrzeń wystosowały wczoraj (2 czerwca) komunikat dotyczący licznych zgłoszeń pogorszenia jakości wody. Podejrzewają, że może to mieć związek z nielegalnym poborem wody z hydrantów.
Problemy dotyczą miejscowości zasilanych z gminnej sieci wodociągowej Luberadz. Mieszkańcy informują o pogorszeniu mętności, zapachu i smaku oraz zmienionej barwie wody. Ma to potwierdzenie w ostatnich badania Sanepidu, który warunkowo dopuścił wodociąg do użytkowania. Z wody można korzystać, ale można ją pić jedynie po przegotowaniu.
Wójt Artur Delura podkreśla, że zmiana jakości nastąpiła w wyniku nielegalnych poborów wody z hydrantów, z przeznaczeniem jej do podlewania przydomowych ogródków. Pobór dokonywany tym sposobem znacznie przewyższa średnie rozbiory wody w gospodarstwach domowych.
- Zwiększone rozbiory spowodowały zmianę prędkości przepływu wody w wodociągach, a tym samym zrywanie osadów, które pogorszyło wspomniane parametry wody. Hydranty służą poboru wody jedynie do celów przeciwpożarowych – podkreśla wójt.
Apeluje o zaprzestanie nielegalnego poboru z hydrantów, co przyczyni się do polepszenia jakości wody. Jego zdaniem bez wzajemnej współpracy odbiorców wody z zarządcą sieci wodociągowej działania władz gminy w kierunku utrzymania ciągłości dostaw wody o wymaganej jakości są nieefektywne i niemożliwe.
W innym komunikacie władze gminy informują, że rozpoczęły się prace remontowo-naprawcze w stacji uzdatnia wody w Luberadzu, polegające na wymianie złoża filtracyjnego w urządzeniach wodociągowych. Prace mają potrwać do końca bieżącego miesiąca. Do ich zakończenia może występować pogorszenie parametrów wody.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Ciechanowie też jakośc wody straszna. Szklanka z wodą z kranu po tygodniu jest tak zakamieniona, że się nie da odmyc. Mieszkałam łącznie w 9 miastach w życiu, nigdy czegoś takiego nie widziałam, więc kupiłam dodatkowe filtry
Wiejscy złodzieje! Rolniki! Mało im dotacji. Dopłat. Rekompensat. Jeszcze wodę kradną. A warzywa drogie jak złoto!
Naród kradnie na potęgę za rządów dobrego płemieła i jego minsterek lewackich. A miało być tak dobrze.
Słońce wypaliło ?????
W Ciechanowie też jakośc wody straszna. Szklanka z wodą z kranu po tygodniu jest tak zakamieniona, że się nie da odmyc. Mieszkałam łącznie w 9 miastach w życiu, nigdy czegoś takiego nie widziałam, więc kupiłam dodatkowe filtry
Wiejscy złodzieje! Rolniki! Mało im dotacji. Dopłat. Rekompensat. Jeszcze wodę kradną. A warzywa drogie jak złoto!
Naród kradnie na potęgę za rządów dobrego płemieła i jego minsterek lewackich. A miało być tak dobrze.