Zgłoszenie o rozszczelnieniu butli z gazem, co groziło wybuchem, wpłynęło do ciechanowskiej straży pożarnej w czwartek (29 lipca) po godz. 9:00.
Wszystko działo się w strażnicy OSP w miejscowości Pawłowo (gmina Regimin). Do zdarzenia doszło w kuchni, której pracownicy ewakuowali się na zewnątrz. Jak ustalono, podczas wymiany butli z gazem doszło do jej rozszczelnienia. Strażacy podkreślają, że istniało zagrożenie wybuchu. Ratownicy wyposażeni w aparaty ochrony dróg oddechowych weszli do środka, gdzie odłączyli prąd i zakręcili butlę. Następnie wynieśli ją na zewnątrz.
Podczas sprawdzania obiektu detektorem gazu stwierdzono 35% dolnej granicy wybuchowości. Budynek dokładnie przewietrzono. Kolejny pomiar nie wykazał już zagrożenia.
Działania dwóch zastępów trwały około godzinę.
(fot. arch.)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
OSP to głównie wesela,obstawa imprez gminnych i kościelnych oraz wystawianie piersi po medale z okazji Święta św.Floriana.Czasem wyjazd do zdarzenia,nie widzę żadnej prewencji w poprawie lokalnego bezpieczeństwa drogowego,p.poż i innych.
OSP to głównie wesela,obstawa imprez gminnych i kościelnych oraz wystawianie piersi po medale z okazji Święta św.Floriana.Czasem wyjazd do zdarzenia,nie widzę żadnej prewencji w poprawie lokalnego bezpieczeństwa drogowego,p.poż i innych.