Trwa seria zdarzeń drogowych z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych w naszym regionie. Tym razem nastolatek zderzył się z samochodem i trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło w sąsiednim powiecie mławskim. Z ustaleń policji wynika, że kierujący hulajnogą elektryczną 17-latek, wykonując manewr wyprzedzania na skrzyżowaniu, doprowadził do zderzenia z samochodem osobowym marki Seat.
Ranny nastolatek z ogólnymi potłuczeniami ciała został przewieziony do szpitala. Po udzieleniu pomocy medycznej został zwolniony do domu. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, został ukarany przez policję mandatem.
Funkcjonariusze niezmiennie apelują do użytkowników hulajnóg o ostrożność i przestrzeganie przepisów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czym się różni elektryczna hulajnoga od skutera, oprócz pozycji kierującego? Powinni zrównać je prawnie, zwłaszcza pod względem uprawnień - nie byłoby problemu z debilami gnającymi po chodnikach i ddr, a szczyl bez podstaw wiedzy w postaci prawa jazdy kategorii AM nie wyjechałby na ulice.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeżeli taki "dżentelmen" ze swojej winy potrąci kogoś z mojej rodziny to oskarżę,także państwo lub miasto,że nie robiło z tym problemem nic. Mimo takich wyraźnych ostrzeżeń z otoczenia i mieszkańców. Ostatnio na deptaku dwaj tacy w kaskach jechali przynajmniej ok. 50 kmh po deptaku i prawie wpadli na moją małoletnią córkę. Także daję sygnał miastu i służbom,że jeżeli coś stanie się mojej rodzinie to widzimy się w sądzie,a mam wystarczające koneksje i kompetencje,żeby wygrać taką sprawę. Już dość byletumiwisizmu urzedniczego w takich sprawach. Już nie wspominam co zrobię zgodnie z prawem z takim jegomościem,który ewentualnie zaszkodzi moim bliskim.
Wprowadzić obowiązkową rejestrację hulajnóg (tablice rejestracyjne) i oczywiście obowiązkowe OC. A tak na marginesie dlaczego straż miejska nie patroluje terenu przy MC Donald, gdzie na hulajnogach szaleją małolaty. Ulice AK BCh, i świętych. Normalnie trójkąt piratów. Gdzie podziały się rowery straży miejskiej? Przecież miasto wydało tyle pieniędzy na ich zakup.
Nie rób sobie jaj. Pedałowanie na rowerze wymaga kondycji i wysiłku. Zwłaszcza przy pościgu.
Czym się różni elektryczna hulajnoga od skutera, oprócz pozycji kierującego? Powinni zrównać je prawnie, zwłaszcza pod względem uprawnień - nie byłoby problemu z debilami gnającymi po chodnikach i ddr, a szczyl bez podstaw wiedzy w postaci prawa jazdy kategorii AM nie wyjechałby na ulice.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeżeli taki "dżentelmen" ze swojej winy potrąci kogoś z mojej rodziny to oskarżę,także państwo lub miasto,że nie robiło z tym problemem nic. Mimo takich wyraźnych ostrzeżeń z otoczenia i mieszkańców. Ostatnio na deptaku dwaj tacy w kaskach jechali przynajmniej ok. 50 kmh po deptaku i prawie wpadli na moją małoletnią córkę. Także daję sygnał miastu i służbom,że jeżeli coś stanie się mojej rodzinie to widzimy się w sądzie,a mam wystarczające koneksje i kompetencje,żeby wygrać taką sprawę. Już dość byletumiwisizmu urzedniczego w takich sprawach. Już nie wspominam co zrobię zgodnie z prawem z takim jegomościem,który ewentualnie zaszkodzi moim bliskim.