Po pościgu policja zatrzymała mężczyznę, który groził pozbawieniem życia właścicielce sklepu spożywczego, a następnie ranił 32-latka, który stanął w obronie kobiety. Napastnik miał przy sobie nóż i gaz łzawiący. Grozi mu teraz do 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu w miejscowości Parciaki na terenie powiatu przasnyskiego. Z ustaleń policji wynika, że do sklepu spożywczego wszedł 59-latek. Mężczyźnie wypadł wówczas zza paska spodni nóż. Chwilę później wyszedł z budynku i zaczął wymachiwać ostrym narzędziem, grożąc właścicielce sklepu, że ją zabije. W obronie kobiety stanął 32-latek - klient sklepu. Napastnik prysnął mu w oczy gazem łzawiącym a podczas szarpaniny ranił go nożem w nogę.
Na widok policji 59-latek zaczął uciekać. W kierunku funkcjonariuszy także pryskał gazem i wymachiwał nożem. Po kilku minutach został zatrzymany. Sprawcą rozboju okazał się mieszkaniec powiatu przasnyskiego. Usłyszał już zarzut dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, za co grozi mu do 10 lat więzienia. Póki co został tymczasowo aresztowany.
(fot.arch.)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze