Ponad 20 interwencji odnotowała w Sylwestra i Nowy Rok ciechanowska straż pożarna. Zdecydowana większość dotyczyła usuwania powalonych lub pochylonych nad drogami drzew.
Obfite opady śniegu i silny wiatr nie tylko utrudniały życie kierowcom przez zaleganie na jezdniach. Przyczyniły się również do zablokowania dróg przez połamane lub pochylone drzewa. W Sylwestra straż pożarna odnotowała na terenie powiatu ciechanowskiego 12 takich zdarzeń, w Nowy Rok - 7, a dziś (2 stycznia) od rana już dwa. Strażacy interweniowali m.in. w Ościsłowie, Śródborzu, Barakach Chotumskich, Kliczkach, Młocku, Soboklęszczu, Gąskach, Wólce Rydzewskiej, Sulerzyżu, Szulmierzu, Faustynowie, Juliszewie, Kicinie czy Rumowe. Powalone drzewa blokowały głównie drogi gminne i powiatowe. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Ponadto w Sylwestra straż pożarna dwukrotnie pomagała zespołom ratownictwa medycznego. Karetki utknęły w zaspach na drodze krajowej nr 60 w Ościsłowie oraz na parkingu przy ul. Powstańców Wielkopolskich w Ciechanowie.
Jak przekazuje OSP Glinojeck, 31 grudnia po godz. 8:00 jednostka otrzymała wezwanie do nagłego zatrzymania krążenia, w miejscowości Wólka Garwarska. - Po długiej walce niestety nie udało się uratować i odzyskać funkcji życiowych kobiety - informują druhowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze