Od 1 marca do końca kwietnia straż pożarna prowadzi akcję stop wypalaniu traw. Nie powstrzymuje to przed ich wypalaniem w powiecie ciechanowskim. Tylko w ostatnich dniach strażacy interweniowali trzy razy.
Ostatnie tego typu zgłoszenie wpłynęło dziś (27 marca) o godz. 11.36. Na miejsce wysłano jeden zastęp. Paliło się na powierzchni około 300 m kwadratowych przy ul. Zielonej w Ciechanowie.
- To była sucha trawa i trzciny nad rzeką. Do pożaru doszło w Dolinie Łydyni, na terenie obrazu krajobrazowego. Na szczęście tym razem szybko udało się ugasić pożar – twierdzi rzecznik ciechanowskiej straży, Radosław Kilanowski.
Dodaje, że 24 marca paliło się dwukrotnie na nasypie kolejowym w Pawłowie, w gminie Regimin.Tego typu zdarzenia niepotrzebnie absorbują strażaków, a poza tym stanowią realne zagrożenie. Jako przyczynę w obu przypadkach podano zaprószenie ognia przez osoby nieznane.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
na terenie obrazu krajobrazowego ? z tego syfu jaki tam jest niech UM zrobi jakiś park
dbaja o kondycje strażaków i ślad węglowy UE
na terenie obrazu krajobrazowego ? z tego syfu jaki tam jest niech UM zrobi jakiś park
dbaja o kondycje strażaków i ślad węglowy UE