Reklama

Pacjentka wyszła z oddziału i zmarła na terenie szpitala. Doszło do zaniedbań? (akt.)

19/09/2016 08:27

Ciechanowska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślnego spowodowania śmierci. Sprawa dotyczy 82-letniej kobiety, mieszkanki powiatu ciechanowskiego, która była hospitalizowana na oddziale neurologicznym w szpitalu w Ciechanowie. W czasie pobytu na oddziale wyszła z niego, po czym pracownik ochrony znalazł ją martwą na terenie szpitala. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich.

 

Do zdarzenia doszło w czwartek 1 września br. Rodzina chce wyjaśnić cała sprawę sprawę. Szpital również był zobowiązany do poinformowania prokuratury o całym zdarzeniu. - Potwierdzam, że takie zdarzenie miało miejsce. Czekamy na wyjaśnienia - skomentował krótko dyrektor szpitala Tadeusz Bochnia.

Reklama

Starsza pacjentka była osobą chodzącą. Jak udało nam się ustalić nie była ubezwłasnowolniona ani nie wymagała specjalnego zabezpieczenia na oddziale czy zastosowania przymusu bezpośredniego np. izolacji czy unieruchomienia. Szpital nie wypowiada się jednak na temat zdrowia pacjentki.

W zaleceniach ogólnoporzadkowych szpitala znajduje się jednak zapis, który mówi, że pacjentom nie wolno bez wiedzy personelu wychodzić poza obręb oddziału i szpitala. Czynności wyjaśniające w tej sprawie: dlaczego pacjentka opuściła oddział, kiedy zauważono jej nieobecność na oddziale, czy informowała o wyjściu personel i czy mogło dojść do nieprawidłowości w działaniu pracowników oddziału zostały zlecone do wyjaśnienia lokalnej policji.

Reklama

- Pismo od prokuratury w tej sprawie wpłynęło do nas w piątek (16 września). Zostały nam zlecone czynności do wykonania. Będziemy przesłuchiwać świadków m.in. personel szpitala, który w tym dniu był w pracy, oraz ustalać w jakich okolicznościach doszło do tego zdarzenia - mówi rzeczniczka ciechanowskiej policji, Jolanta Bym.

Zabezpieczona będzie również dokumentacja medyczna kobiety. Na wstępne wyniki wszczętego śledztwa trzeba będzie poczekać do października.

Aktualizacja:

Po naszej publikacji i licznych reakcjach Czytelników Specjalistyczny Szpital Wojewódzki w Ciechanowie uzupełnił przekazane nam wcześniej informacje, dotyczące okoliczności śmierci pacjentki. Przedstawiciele szpitala informują nas, że kobieta w momencie odnalezienia jej przez pracownika ochrony jeszcze żyła. Zmarła kilka dni później w szpitalu najprawdopodobniej w skutek obrażeń, jakie odniosła po opuszczeniu oddziału. Czy doszło do narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślnego spowodowanie śmierci wyjaśnia prokuratura. Ze względu na dobro toczącego się w tej sprawie postępowania, szpital nie udziela więcej informacji.

Reklama

autor: kak/fot. SSW Ciechanów

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    chory-niechory - niezalogowany 2016-09-19 18:48:40

    W ciechanowskim szpitalu prawo nie jest szanowane spróbujcie zarejestrować się do okulisty na pierwszy wolny termin, jest tylko jedna możliwość trzeba całą noc warować pod rejestracją. Żeby chorować trzeba być zdrowym?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    koko - niezalogowany 2016-09-19 17:39:05

    Pielęgniarki są od imprez z doktorami a nie od pilnowania pacjentów!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość. - niezalogowany 2016-09-19 14:15:28

    "zmarła na terenie szpitala" i wystarczy, nie wyszła poza szpital. Zauważył ochroniarz, a na oddziale nikt nic nie wiedział? Dlaczego od razu nie wszczęto dochodzenia tylko po 2 tygodniach, a może i więcej... będą szukać winnego jak zatarte ślady, niczym Smoleńsk

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości