Zgłoszenie dotyczące mężczyzny znajdującego się na rusztowaniu przy szpitalu w Ciechanowie, wpłynęło do służb w ostatni poniedziałek, 3 marca. Na miejsce skierowano policję i straż pożarną.
Wszystko działo się około godz. 23:30. Po dojeździe strażacy sprawdzili rusztowanie oraz teren wokół budynku, jednak nikogo nie znaleźli. Jak przekazuje nam zastępca komendanta PSP w Ciechanowie, pracownicy szpitala powiadomili ratowników, że chwilę przed ich przyjazdem 36-letni mężczyzna został wciągnięty przez nich do środka i znajdował się pod opieką personelu medycznego. Dodali, że próbował opuścić szpital właśnie przez rusztowanie.
W wyniku zdarzenia 36-latek nie doznał żadnych obrażeń. Po kilkudziesięciu minutach działania zakończono.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To chyba znak że jest potrzeba aby założyć kraty w oknach
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
ot cały Ciechanów, ciągle na nagłówkach ogólnopolskich mediów
Chłop się chciał tylko przewietrzyć i zapalić fajkę a tu afera :d
A wystarczyło podpisać, że się opuszcza szpital na własną odpowiedzialność. Ale nie, lepiej zrzucić wszystko na personel szpitala. Współczuję pracującym w tym przybytku.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Czy on uciekał z oddziału psychiatrycznego,czy był źle zdiagnozowany?
To chyba znak że jest potrzeba aby założyć kraty w oknach
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.