Niecodzienne zgłoszenie wpłynęło wczoraj (26 marca) do ciechanowskiej straży pożarnej. W roli głównej wystąpił bóbr.
Wszystko działo się tuż przed godz. 11:00 przy ul. Granicznej. Osoba zgłaszająca poinformowała, że pod balkonem budynku znajduje się bóbr. Skierowani na miejsce strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, potwierdzając zgłoszenie. Następnie na miejsce wezwali przedstawiciela Urzędu Miasta wraz z weterynarzem. Zwierzę zostało schwytane do klatki. Po przebadaniu bóbr został wypuszczony do najbliższego cieku wodnego.
Działania jednego zastępu PSP trwały około godzinę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niesamowite , dokąd on i skąd przyszedł i jakie przejście dla pieszych pokonał ;-)?
Bobrowi pomocy udzielił i odłowił w asyście strażaków łowczy Nitowski z Ciechanowa. Czemu nikt o tym nie napisał?
Widziałem, czekali godzinę dopóki nie przyjedzie ten straznik . I to on go ratował.
Żubr, bóbr, łoś.
Tępić szczury, wszędzie ich pełno.
spróbuj od siebie zaczać
Niesamowite , dokąd on i skąd przyszedł i jakie przejście dla pieszych pokonał ;-)?
Bobrowi pomocy udzielił i odłowił w asyście strażaków łowczy Nitowski z Ciechanowa. Czemu nikt o tym nie napisał?
Widziałem, czekali godzinę dopóki nie przyjedzie ten straznik . I to on go ratował.