Dr Witold Achciński z Ciechanowa wraz ze współpracownikami usunęli z brzucha 20-latki guza ważącego ponad 20 kilogramów. Kobieta była już w złym stanie, a ogromny nowotwór uciskał inne narządy. Na szczęście powoli wraca do zdrowia.
W ostatnich dniach do płońskiego szpitala zgłosiła się 20-latka, uskarżająca się m.in. na duszności i ból brzucha. Podczas badań obrazowych lekarze znaleźli w ciele kobiety ogromnego guza, który zajmował niemal całą jamę brzuszną. Dodatkowo nowotwór naciskał m.in. na jelita i płuca, zaczął też podnosić serce. Konieczna była natychmiastowa operacja, którą przeprowadził dr Witold Achciński, ordynator oddziału ginekologii płońskiego szpitala wraz z dr Tomaszem Niewińskim - ginekologiem.
- Ginekolodzy z SPZZOZ im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Płońsku przeprowadzili niezwykle skomplikowaną i ratującą życie operację u 20-letniej pacjentki. Usunięto nowotwór ważący ponad 20 kg, o średnicy 48 cm, wypełniony 15 litrami płynu. Zabieg zakończył się pełnym sukcesem – pacjentka wraca do zdrowia. Serdeczne gratulacje i podziękowania dla całego zespołu medycznego płońskiego szpitala za profesjonalizm, wiedzę i ogromne zaangażowanie. To kolejny dowód na to, że w naszym powiecie pracują personel najwyższej klasy - przekazał Artur Adamski, Starosta Powiatu Płońskiego.
W rozmowie z Radiem Dla Ciebie dr Witold Achciński przyznał, że guz rósł w ciele kobiety prawdopodobnie przez około 6-8 lat. Dodał, że pacjentka jest wysoką i szczupłą osobą, a guz wbrew pozorom nie powodował dużej wypukłości jej brzucha, miał bardziej rozlewający się charakter. Tego typu zmiany zazwyczaj zdarzają się u kobiet po menopauzie. Ten przypadek pokazuje, że o profilaktykę warto zadbać w każdym wieku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szybkiego powrotu do zdrowia dla pacjentów. I szacun dla lekarzy.
Lekarze mówią żeby badać się ,tylko że nie mają podejscia do pacjenta ,ja chodzę regularnie do ginekologa , gdy USG w szpitalu mam wykonywane ,czasem prywatnie co roku to nie wiedzą czy mój guz to torbiel czy mięśniak ,
A ornitolog Doktora nie docenił w Ciechanowie ….
Do Ewy: zmień lekarza/placówkę wykonującą badanie. Ja chodzę do dr Achcińskiego i nie miał problemu ze zidentyfikowaniem, że guz jest torbielą a nie czymkolwiek innym - ostatecznie trzeba było wyciąć, ale regularnie raz w roku robiąc badania został wykryty jak był mały
Szybkiego powrotu do zdrowia dla pacjentów. I szacun dla lekarzy.
Lekarze mówią żeby badać się ,tylko że nie mają podejscia do pacjenta ,ja chodzę regularnie do ginekologa , gdy USG w szpitalu mam wykonywane ,czasem prywatnie co roku to nie wiedzą czy mój guz to torbiel czy mięśniak ,
A ornitolog Doktora nie docenił w Ciechanowie ….