Ciechanowscy policjanci zatrzymali 30-letnią kobietę, podejrzaną o kradzież odzieży z galerii handlowej. Wpadła, gdy wróciła na miejsce zdarzenia. Trwają poszukiwania jej kompanki.
Do kradzieży doszło w ubiegłą sobotę w galerii handlowej. W jednym z odzieżowych sklepów dwie kobiety wzięły do przymierzalni kilka rzeczy, które zapakowały do torby i wyszły. Ich wizerunki zostały zarejestrowane przez monitoring.
- Jedna z kobiet została rozpoznana przez pracownicę sklepu, gdy ta następnego dnia z mężem pojawiła w tym samym sklepie. Natychmiast zawiadomiła policję, jednocześnie obserwując małżeństwo, jakim samochodem odjeżdżają i w którym kierunku. Dzięki szczegółowej informacji przekazanej przez pracownicę sklepu patrol policji zatrzymał wskazany pojazd na ul. Wojska Polskiego w Ciechanowie. 30-letnia kobieta wraz z mężem zostali zatrzymani - informuje oficer prasowy KPP w Ciechanowie.
30-latka już usłyszała zarzut kradzieży. Policja ustaliła także personalia drugiej kobiety. Trwają czynności zmierzające do jej zatrzymania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z głodu to się kradnie bułki, a nie ciuchy w butiku...
Nie sądz abyś nie był sądzony.....Może z głodu.
takim to od razu kara z 5tys i by nie kradli... a tak to mała szkodliwość czynu i nic im zrobić nie mogą... by trochę pomyślały zanim by coś ukradły... 30 lat i kraść, patola...
Z głodu to się kradnie bułki, a nie ciuchy w butiku...
Nie sądz abyś nie był sądzony.....Może z głodu.
takim to od razu kara z 5tys i by nie kradli... a tak to mała szkodliwość czynu i nic im zrobić nie mogą... by trochę pomyślały zanim by coś ukradły... 30 lat i kraść, patola...