Poza gaszeniem pożarów nieużytków czy usuwaniem gniazd owadów, strażacy z powiatu ciechanowskiego odnotowali też w ostatnich dniach kilka innych, mniej typowych interwencji.
Jedna z nich miała miejsce przy ul. Mleczarskiej. W windzie, znajdującej się przy wiadukcie, utknął mężczyzna. To drugi tego typu przypadek w tym samym miejscu w ostatnich tygodniach. Do zdarzenia doszło tym razem w niedzielę (23 września) ok. godz. 16:30. Około 30-letni mężczyzna nie mógł wydostać się z zablokowanej windy. Strażacy, przy pomocy klucza technicznego, otworzyli drzwi i uwolnili mężczyznę. Windę otaśmowano i o wszystkim poinformowano firmę zarządzającą obiektem.
Dwukrotnie w ostatnich dniach straż pożarna ruszyła też na ratunek kotom. Pierwszy ze zwierzaków potrzebował pomocy na ul. Krasińskiego w Opinogórze Górnej. Późnym wieczorem jeden z mieszkańców dostrzegł kota, który utknął pomiędzy skrzydłem a futryną okna budynku restauracyjnego. Zwierzę znajdowało się na wysokości około 7 metrów. Strażacy dostali się do niego przy pomocy drabiny i bezpiecznie znieśli na ziemię. Z kolei przy ul. Batalionów Chłopskich w Ciechanowie kot nie mógł zejść z drzewa. Siedział na cienkiej gałęzi, około 5 metrów nad ziemią. Przystawienie przez strażaków drabiny najwyraźniej dodało odwagi futrzakowi, który na widok zbliżającego się ratownika ... zeskoczył z drzewa i uciekł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No właśnie, jednak straż ratuje kocury
No właśnie, jednak straż ratuje kocury