W piątek trzynastego wszystko się może zdarzyć. Tym razem zdarzy się dobra zabawa. 13 sierpnia o 20.00 zapraszamy na kolejny wieczór stand-up'owy w Zgrzycie. Gośćmi będą Ewa Błachnio i Karol Kopiec.
Ewa Błachnio - szerszej publiczności dała się poznać jako członkini kabaretu LIMO. Po jego rozwiązaniu świetnie radzi sobie jako aktorka piosenkarka a przede wszystkim stand-uperka.
"Siemandero kochani! Z tej strony Ewka Błachnio
. Pytacie, co tam u mnie... No w porzo jest. Piszę, gram, gadam z wiewiórami — kto śledzi mnie na social mediach, ten wie
. Kiedyś byłam widywna z Limem... ale! przypudrowałam oko i pocisnęłam swoją drogą. Machnęłam dyplom „aktora dramatycznego", a w międzyczasie zakochałam się w stand-upie — nie chcę zapeszać, ale czuję, że z wzajemnością...
— pisze, dzwoni, lajki wysyła... noo ślub lada dzień! 
W maju wrzuciłam swój pierwszy program na YouTube pt. „Czy na sali jest mój mąż?" i Wasza reakcja przyniosła mi tyle radości, noo że weź! Najlepiej! Dziękuje Wam z serducha całego i już nie mogę się doczekać naszego spotkania na żywo!
Wpadam do Was z nowiutkim programem pt. „Apokalipsy nie będzie" — tytuł roboczy, ale brzmi tak dobrze, noo że nawet, jeśli tylko tymczasowy, to i tak się dzielę!
Także o, tyle u mnie, ale! lepiej opowiadajcie co tam u Was? Co dobrego?
"
Karol Kopiec - na scenie od 2008 roku. Wystąpił m.in. w czterech sezonach Comedy Central prezentuje, u Kuby Wojewódzkiego oraz na Roaście Michała Szpaka, który transmitowany był na antenie TVN'u. Kilkukrotnie mogliśmy go oglądać również na antenie TVP2 w takich programach jak: "Dzięki Bogu już weekend" oraz "Tylko dla dorosłych". Występy Karola są pełne absurdu i optymizmu.
"Szklanka do połowy"
Będzie to co najlepsze, czyli fauna i flora w abstrakcyjnym zwierciadle, ale również dużo historii wziętych prosto z życia. Karol zaprasza nas do niezwykłego świata - niby dobrze znanej nam codzienności, jednak widzianej jego oczami. Takiego Karola jeszcze nie znacie!
Bilety do kupienia na stronie www.zgrzyt.info.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze