Reklama

Tragiczne zdarzenie. Strażacy ratowali życie 55-latka

Do nieprzytomnego 55-letniego mężczyzny jako pierwsi zostali zadysponowani strażacy, ponieważ zabrakło wolnej karetki. Mimo wysiłków służb mężczyzna zmarł.

Do tego zdarzenia doszło w ostatnią niedzielę, 23 listopada, w miejscowości Żelazna Rządowa, w gminie Jednorożec, w sąsiednim powiecie przasnyskim. Jak twierdzi rzecznik prasowy przasnyskiej komendy PSP, Tomasz Krawczyk, strażacy otrzymali zgłoszenie o godz. 11.23. Nieprzytomnego 55-latka na jego posesji, przy garażu, zobaczył sąsiad. Najbliższa karetka, stacjonująca w Jednorożcu, była na wyjeździe. Z tego powodu zadysponowano karetkę z Myszyńca. Ze względu na dłuższy jej czas dojazd, skierowano na miejsce zdarzenia strażaków z najbliższych jednostek OSP – Parciaki i Brodowe Łąki, w sąsiednim powiecie.

Reklama

- Ta ostatnia jednostka była wyposażona w defibrylator. To istotne, żeby taki sprzęt dojechał jak najszybciej. Pierwszy zastęp, z sąsiedniego powiatu, dotarł na miejsce po 9 minutach od zadysponowania. Ratownicy zastali nieprzytomnego mężczyznę. Rozpoczęli udzielanie mu pierwszej pomocy. Skorzystali z posiadanego defibrylatora. Po około 5 minutach dotarła karetka reanimacyjna. Jej zespół prowadził dalsze czynności resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Niestety nie przyniosły one skutku. Stwierdzono zgon 55 latka.  – informuje nasz rozmówca.

Jak twierdzi rzecznik, w tym konkretnym przypadku mogło być tak, że nie od razu ten ktoś zauważył, że mężczyzna stracił przytomność. Zdarza się, że karetka jest przy innym wyjeździe. Na pewno im więcej jest karetek w powiecie czy w okolicy, tym większe prawdopodobieństwo, że któraś z nich będzie dostępna niezwłocznie. Wiele też zależy od tego, ile poważnych zdarzeń jest w okolicy. Gdy dochodzi do wypadku z udziałem kilku rannych, bywa że wszystkie trzy karetki z powiatu przasnyskiego są zajęte.

Reklama

Zdarzenie skomentowało Ratownictwo Medyczne Przasnysz. Twierdzi ono, że to już kolejne podobne zdarzenie w tym powiecie. To także kolejna rodzina, której świat zawalił się w jednej chwili. - Kolejna śmierć, której być może dałoby się uniknąć. Od kilku tygodni alarmujemy, że w naszym powiecie jest za mało karetek a w planie wojewody mazowieckiego na przyszły rok, jest ograniczenie godzin pracy jednego z naszych zespołów. Ile takich historii musi się wydarzyć, żeby ktoś wreszcie powiedział „dość” i zrobił to, co konieczne. Panie wojewodo, apelujemy wspólnie z mieszkańcami powiatu przasnyskiego: NIE dla likwidowania godzin pracy Zespołu Ratownictwa Medycznego! TAK dla bezpieczeństwa mieszkańców i realnego dostępu do natychmiastowej pomocy! Zmniejszanie dostępności ZRM to igranie z ludzkim życiem Nie pozwólmy, by kolejna rodzina przeżyła podobną tragedię – komentuje Ratownictwo Medyczne Przasnysz na swoim profilu społecznościowym.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/11/2025 10:36
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Polak - niezalogowany 2025-11-25 11:08:11

    Za to mamy wiele limuzyn rządowych, których nie zabraknie dla tych ważniaków z Wiejskiej i księży, bo karetek dla obywateli może brakować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • mieszkaniec - niezalogowany 2025-11-25 16:05:22


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    • Zgłoś wpis
  • Polak - niezalogowany 2025-11-25 17:47:46


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości