Władze gminy Ciechanów udowodniły, że można zorganizować patriotyczną uroczystość... bez zadęcia, tak żeby była ona atrakcyjna dla uczestników. Sami zobaczcie, jak wczoraj (1 sierpnia) uczczono 80. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.
Z reguły tego typu uroczystości przebiegają według jednego schematu, który opiera się głównie na składaniu kwiatów i przemowach. Tym razem na pikniku patriotycznym, zorganizowanym w gospodarstwie agroturystycznym „U Mirusia” w Babach - z inicjatywy władz gminy Ciechanów - było inaczej.
Na to wydarzenie wójt zaprosił wspólnie z Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej i Klubem Seniora +.O dramatycznym przebiegu Powstania Warszawskiego opowiedział krótko wójt gminy Ciechanów, Stefan Pawłowski. Pewnie miałoby ono inny przebieg, gdyby nie postawa Stalina, z którego rozkazu Armia Czerwona nie przyszła z pomocą Warszawie walczącej z hitlerowskim okupantem. Niemcy zachowywali się bestialsko, czego przykładem były masowe rozstrzeliwania bezbronnych mieszkańców Woli czy Ochoty. Powstańcy byli skazani na przegraną, ale i tak dzielnie przez 63 dni stawiali opór przeważającym siłom wroga. Za walkę o wolność zapłacili najwyższą cenę.
O tym, że wolność nie jest dana nam raz na zawsze i że powinniśmy pamiętać o bohaterskich wyczynach osób biorących w Powstaniu Warszawskim, przekonywał senator Krzysztof Bieńkowski w ciekawym, krótkim wystąpieniu.
Gdy nadeszła godzina 17.00 wszyscy oddali hołd poległym powstańcom, w 80 rocznicę tego bohaterskiego zrywu. Potem śpiewano powstańcze piosenki. Ułatwieniem były rozdane wcześniej śpiewniki. Wysłuchaliśmy także kilku patriotycznych wierszy w wykonaniu dzieci i dorosłych.
Bardzo dobrym pomysłem okazał się konkurs na najciekawszy tort o tematyce patriotycznej, w którym rywalizowało 7 pań. Każdy z nich był kulinarnym dziełem sztuki, a do tego ciasta te były pyszne, o czym przekonali się wszyscy, którzy zdecydowali się je spróbować. Częstowano także ciepłą grochówką, prosto z kotła.
Miłym akcentem nawiązującym do naszej historii była wizyta motocyklistów z gminy Gołymin. Przywieźli oni ze sobą kilka zabytkowych modeli, w tym motocykle pamiętające nawet okres międzywojenny. Swoje wozy prezentowali także miejscowi strażacy, którzy w trakcie uroczystości odpalili kolorowe race. Spotkanie zakończył koncert o patriotycznej tematyce, w którym niestety nie mogliśmy już uczestniczyć, bo czekało nas kolejne ciekawe wydarzenie.
Zapraszamy do obejrzenia naszej fotorelacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może ktoś powie o politycznej zagrywce w sprawie wybuchu powstania.Tylko Stalin,a może decyzja dowództwa bez zabezpieczenia obronnego?Rzucić patriotycznie nastawioną młodzież na pewną śmierć!Chwała im za ofiarę młodego życia.To tragiczna lekcja historii.Efekt żaden a straty niepowetowane !
Może ktoś powie o politycznej zagrywce w sprawie wybuchu powstania.Tylko Stalin,a może decyzja dowództwa bez zabezpieczenia obronnego?Rzucić patriotycznie nastawioną młodzież na pewną śmierć!Chwała im za ofiarę młodego życia.To tragiczna lekcja historii.Efekt żaden a straty niepowetowane !