Tradycyjnie w ostatnią sobotę kwietnia w Lesie Ościsłowskim odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary terroru niemieckiego. Odprawiona została msza św., uczniowie zaprezentowali program artystyczny, złożono kwiaty i zapalono znicze, odczytano też list od Prezydenta RP.
Uroczystość odbyła się na polanie w Lesie Ościsłowskim w gminie Glinojeck. To tam zlokalizowany jest cmentarz, składający się z 92 betonowych krzyży umieszczonych w dwóch lokalizacjach. Jadąc od strony Ciechanowa po lewej stronie spoczywają rozstrzelani działacze organizacji wolnościowych i inteligencji, a po prawej stronie znajdują się mogiły rozstrzelanych osób niepełnosprawnych i chorych. W lutym 1940 roku sołtysi rejencji ciechanowskiej otrzymali od niemieckich władz okupacyjnych pisemny nakaz zawiezienia osób chorych i niepełnosprawnych do odległego od Ciechanowa o piętnaście kilometrów Ościsłowa na rzekome badania lekarskie. Następnie osoby te zostały rozstrzelane, a ich ciała pogrzebane w ościsłowskim lesie. Była to największa zbrodnia hitlerowców w rejencji ciechanowskiej. Szacuje się, że w ten sposób mogło zginąć nawet kilka tysięcy osób.
Podczas sobotnich obchodów program słowno-muzyczny zaprezentowali uczniowie ze Szkoły Podstawowej im. Żołnierzy Armii Krajowej w Ościslowie. Następnie odprawiona została msza św. polowa w intencji ofiar niemieckiego terroru, którą koncelebrowali księża z parafii w Glinojecku, Malużynie i Sulerzyżu.
Podczas uroczystości, w imieniu Prezydenta RP, głos zabrał jego doradca Jarosław Margielski, który odczytał list od Karola Nawrockiego. - Spotykają się Państwo dzisiaj w miejscu, gdzie rozegrał się szczególnie przerażający rozdział polskiej martyrologii podczas II wojny światowej. Łączę się z Państwem w hołdzie dla ofiar – naszych bezbronnych rodaków, cierpiących z powodu wieku, kalectwa i chorób, którzy zostali tu zamordowani przez Niemców w lutym 1940 roku. Ich zagłada była – obok Intelligenzaktion na Pomorzu i Akcji AB w Generalnym Gubernatorstwie – jednym z pierwszych aktów eksterminacji naszego narodu pod okupacją niemiecką. Zbrodnię popełnioną w Lesie Ościsłowskim można by określić – podobnie jak wcześniejszy mord na pacjentach pomorskich szpitali psychiatrycznych – mianem czynu wyjątkowo haniebnego, gdyby nie to, że zabijanie ludzi zawsze i w równym stopniu jest godne potępienia.
Konfrontujemy się tutaj z historią tak wstrząsającą, że trudno ją objąć umysłem. Dla nas, ludzi uformowanych w duchu chrześcijańskim, podstawowymi wartościami moralnymi są miłosierdzie i solidarność z bliźnimi, zwłaszcza tymi, którzy najbardziej potrzebują pomocy i opieki. Dlatego wydaje się nam wprost niepojęte, że tak niedawno, zaledwie 86 lat temu, w środku Europy Niemcy stworzyli w swoim kraju system państwowy, który radykalnie zanegował i odrzucił te fundamentalne ideały cywilizacji zachodniej. Zamiast nich III Rzesza swoimi naczelnymi zasadami uczyniła rasizm, szowinizm, nienawiść i pogardę dla innych narodów i osób uznanych za gorsze i bezwartościowe. Od tego odwrócenia wartości był zaś już tylko krok do masowego odbierania życia ludziom.
Czasem – po ludzku – wolelibyśmy odwrócić wzrok, nie myśleć o tym, zapomnieć. Ale przecież wiemy, że naszą powinnością jest strzec prawdy i pamięci o tych budzących grozę wydarzeniach. Musimy ukazywać światu akty nieludzkiego okrucieństwa Niemców, które swoje apogeum osiągnęło w Auschwitz i innych obozach zagłady. Haniebny ludobójczy przemysł śmierci wziął bowiem swój początek właśnie z takich miejsc, jak Las Ościsłowski. Ludzkość musi pamiętać o tej strasznej przestrodze, by nigdy więcej do niczego podobnego nie dopuścić.
My, Polacy, jesteśmy również winni tę pamięć naszym wymordowanym rodakom. Wyrażam uznanie i głęboką wdzięczność rodzinom ofiar, władzom samorządowym, duchowieństwu i wszystkim mieszkańcom gminy Glinojeck za to, że od lat konsekwentnie pełnią Państwo tę misję pamięci – poprzez organizowanie tradycyjnych już uroczystości w ostatnią sobotę kwietnia oraz całoroczną troskę o tutejsze cmentarze wojenne. Serdecznie za to dziękuję jako prezydent Polski, a także jako, po części, syn ziemi ciechanowskiej. To dla mnie wielki honor, że rodzinne korzenie łączą mnie ze wspaniałą, patriotyczną społecznością północnego Mazowsza, zawsze wierną Rzeczypospolitej.
Cześć pamięci ofiar zbrodni w Lesie Ościsłowskim! Niech żyje wolna Polska! - przekazał w liście Prezydent RP.
Na zakończenie obchodów delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze. Uroczystości zorganizowali Burmistrz Miasta i Gminy Glinojeck, parafia pw. św. Mikołaja w Sulerzyżu oraz Sołectwo Ościsłowo, we współpracy z Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Kultury w Glinojecku, Szkołą Podstawową w Ościsłowie Ochotniczą Strażą Pożarną w Ościsłowie oraz Klubem Seniora w Ościsłowie.
Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji z obchodów. Zdjęcia dzięki uprzejmości Tomasza Lewandowskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To prezydentem jest kobieta? cały czas tkwiłem w nieświadomości.
To prezydentem jest kobieta? cały czas tkwiłem w nieświadomości.