Kolejne niebezpieczne zdarzenia z udziałem dzikiego zwierzęcia. Kierująca peugeotem wypadła z drogi, po tym jak na jezdnię wtargnęła sarna.
Do zdarzenia doszło wczoraj (30 września) około godz. 18:40 w rejonie miejscowości Nowa Wrona w sąsiednim powiecie płońskim. Z ustaleń policji wynika, że kierująca peugeotem 46-latka próbowała uniknąć zderzenia z sarną, która nagle wbiegła na jezdnię. Kobieta gwałtownie zahamowała, po czym straciła panowanie nad pojazdem i zjechała na pobocze.
- Pojazd wypadł z drogi i przewrócił się na bok, zatrzymując się pomiędzy przydrożnymi drzewami. Kobieta była trzeźwa i podróżowała sama. Trafiła do szpitala na badania - informuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska.
Policja niezmiennie apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonach pól, łąk i lasów, zwłaszcza wieczorem, nocą i o świcie. To właśnie wtedy dzikie zwierzęta najczęściej przemieszczają się przez drogi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ile km/h jechała.Czy sprawdzono czym mogła być zajęta,na rozmową telefoniczną? Tak pytam,bo szkoda zwierzyny.Ludzie wolniej!!!
Czyżby zwierzęta były winne wszystkim zdarzeniom drogowym? No ludzie, co z wami jest? A może liście z drzew nie mogą spadać, bo akurat wy jedziecie przez las swoimi super furami?
Sarenka moja wina bo wbiegłem na drogę bo rozmawiałem przez telefon. Poszkodowanego proszę o kontakt
Ile km/h jechała.Czy sprawdzono czym mogła być zajęta,na rozmową telefoniczną? Tak pytam,bo szkoda zwierzyny.Ludzie wolniej!!!
Czyżby zwierzęta były winne wszystkim zdarzeniom drogowym? No ludzie, co z wami jest? A może liście z drzew nie mogą spadać, bo akurat wy jedziecie przez las swoimi super furami?
Sarenka moja wina bo wbiegłem na drogę bo rozmawiałem przez telefon. Poszkodowanego proszę o kontakt