Do połowy września firmy mogły składać oferty w przetargu dotyczącym remontu zabytkowego budynku dworca kolejowego w Gąsocinie. Spółka PKP SA poszukuje wykonawcy prac. Odezwało się 6 podmiotów. Najtańsza oferta przekracza 10 mln zł.
Ogłoszenie zostało opublikowane 4 sierpnia 2025 r., a termin składania ofert początkowo mijał 4 września 2025 r. o godz. 12:00. Został jednak przedłużony do połowy września. Powodem było wprowadzenie zmian w Specyfikacji Warunków Zamówienia. Takie modyfikacje – zgodnie z Prawem zamówień publicznych – automatycznie wymuszają wydłużenie czasu na przygotowanie ofert, aby wszyscy wykonawcy mieli równe szanse dostosowania dokumentów i kalkulacji cenowych.
Zakres robót obejmuje m.in.: modernizację budynku dworca z uwzględnieniem jego zabytkowego charakteru; instalacje sanitarne, elektryczne, telekomunikacyjne oraz zagospodarowanie terenu wokół dworca. Po rewitalizacji obiekt ma stać się lokalnym centrum komunikacyjnym i społecznym. W tym ostatnim przypadku udział będą miały także władze gminy Sońsk, które już wcześniej podpisały z PKP SA umowę – deklarację zagospodarowania części pomieszczeń, z przeznaczeniem ich na cele służące mieszkańcom.
Zakres robót jest duży. Obiekt ma nie tylko odzyskać dawny blask, ale także zostać dostosowany do współczesnych wymogów. Dlatego wśród licznych zapytań oferentów pojawiły się także takie, dotyczące usytuowania windy czy stacji ładowania samochodów elektrycznych. Na parterze dworca znajdą się m.in. poczekalnia, ogólnodostępne toalety, pomieszczenie kasy biletowej wraz z zapleczem socjalnym. W części parteru i na całym I piętrze zaplanowano przestrzenie (łącznie ok. 190 m kw.), które mają być zagospodarowane przez gminę Sońsk. Taka współpraca pozwoli na połączenie na dworcu funkcji obsługi podróżnych z usługami dla mieszkańców.
Spory zakres robót i to, że prowadzone są one w zabytkowym obiekcie sprawia, że inwestycja nie będzie tania. Najniższą cenę zaoferowała spółka KONS z Białegostoku. Opiewa ona na ponad 10,75 mln zł. Konkurenci są jeszcze drożsi. Przedsiębiorstwo Remontowo-Budowlane AGAD z Torunia zaproponowało cenę ponad 12,11 mln zł, spółka Global Budownictwo z Częstochowy – ponad 13,71 mln zł, firma Heli Factor z Warszawy – 14,97 mln zł, WIMAKS Toczyłowski ze stolicy – ponad 18 mln zł, a firma A-Projekt również mająca siedzibę w Warszawie – prawie 19 mln zł.
Inwestycja uzgodniona została z konserwatorem zabytków. Przetarg nie został jeszcze rozstrzygnięty. Oferty są obecnie analizowane pod kątem spełnienia wymogów przetargu.
Oddanie dworca do użytku planowane jest do końca 2027 r., a dokładny termin udostępnienia obiektu pasażerom będzie uzależniony nie tylko przebiegu prac budoaalnych, ale także wykonania rozruchów nowych instalacji i systemów oraz przeprowadzenia odbiorów technicznych i uzyskania odpowiednich pozwoleń na użytkowanie.
Czytaj też:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nie byloby taniej zburzyc i postawic cos nowego, mniejszego? co wy macie z tymi satrymi ruderami?
No pewnie, koniecznie też zamek zburzyć, a ziemię sprzedać deweloperom - w takiej lokalizacji to za dobrą cenę.
stefek jesteś geniuszem
Zamku przeciez nie remontują to po co xd to jak ten bar nad Łdynią sie cackali przez to tyle ze to zabytek, tak jak pisali poprzednicy taniej wyburzyc i od nowa postawic i szybciej, to samo ten mlyn za ratuszem czy co to tam bylo, pralnia kasy !
Remont się nie opłaca,obiekt będzie kosztowny w utrzymaniu.Nie trzeba ratować każdego pseudo zabytku,bo nas,na to nie stać: mamy inne,ważniejsze potrzeby,choćby obronne. Ostrożnie z publicznym groszem!
Na kolejnego rydzyka lepiej dać. Na to grosza nie szkoda
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
mozna zbudowac tani .maly dworzec,funkcyjny. Gasocin to za mala miescowosc na takie wydatki. Takich ruder jest pelno na Mazowszu.Powstanie dworzec z przybudowkami i oczywiscie nowe posay . Uwazam ze to wyrzucanie pieniedzy.
W ruderze to może ty mieszkasz, a to jest zabytek. Pokaż mi drugi taki budynek DWORCA kolejowego na Mazowszu, stawiany jeszcze za cara i zachowany w miarę oryginalnym stanie.
Rozebrać te deski jak nasz budynek przy Łysymi. Zbudować od nowa i ogacić tymi deskami.Proste jak drut i taniej
Polacy tesknia za krolami, carami, szlachta. stad te ciagoty aby odbudowywac takie rudery. Ludzie, przestancie zyc w przeszlosci, ktora nie byla dla wszystkich wspaniala. Zrownac z ziemia i po klopocie
Twój komentarz świadczy o tym, że tęsknisz za rozumem. Wg. twojego toku myślenia, rozwalmy wszystkie nasze zabytki - po co nam one?
nie byloby taniej zburzyc i postawic cos nowego, mniejszego? co wy macie z tymi satrymi ruderami?
No pewnie, koniecznie też zamek zburzyć, a ziemię sprzedać deweloperom - w takiej lokalizacji to za dobrą cenę.
stefek jesteś geniuszem